Gruszkobranie

18 10 2009 ::

Moi tajemniczy rozmówcy Państwo Ś. spędzili ostatnie ciepłe październikowe dni na zbieraniu gruszek. W całym katowickim ROD Kościuszki nie ma chyba ani jednej działki, na której nie rosłaby stara, piękna grusza. Odmian jest naprawdę bardzo dużo, większość działkowiczów nie zna ich nazw. Gruszki są piękne i pyszne – dostałam cały wór! Teraz rozdaję znajomym i piekę ciasto – murzynek z gruszkami. Polecam!

gruszki2

Komentarze

  1. Magdalena
    19 10 2009
    1

    Jak udało sie ciasto? Znalazłam w sieci przepis, którego Agata nie podała, tu w wersji z sosem czekoladowym.
    http://zapachy-kuchni.blogspot.com/2009/10/murzynek-z-gruszkami-i-sosem.html

  2. Karolina F.
    25 10 2009
    2

    Mam Cię!!! A murzynka z gruszkami bym nie wymyśliła. Szczególnie, że ponoć mam czekoladę ograniczać… czy to znaczy, że kakao też? Proszę Panią Autorkę, jakieś sugestie czym kakao zastąpić? Jak żyć?

  3. Magdalena
    26 10 2009
    3

    Pozostając w temacie czekolady i egzotycznych etnograficznych zestawień kolonialnych – zajrzyj tutaj: http://www.chocoholic.free.fr/recettes/chocolat-t022.php – to też przepis na coś czekoladowego, co ostatnimi czasy zmieniło nazwę z “tete de negre” na “tetes de choco” lub “perles noires”… dodam Karolino, że czekolady nic nie zastąpi.

  4. Karolina F.
    26 10 2009
    4

    Ja wiem, ze nie zastapi. I wlasnie dlatego, to oddsylanie mnie na strone ChocoHolic, to jak cios ponizej talii! Chyba, ze sie tymczasowo zdecyduje troszke sobie pofolgowac… :)

Komentuj

dzielo dzialka zaloga dzi kolekcja dzielo dzialka formularz kontaktowy Muzeum Etnograficzne w Krakowie