<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Comments on: Zielone wyspy na Wyspach</title>
	<atom:link href="http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Sat, 29 Sep 2012 22:56:00 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
	<item>
		<title>By: Magdalena Zych</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/comment-page-1/#comment-76</link>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 21:23:20 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=712#comment-76</guid>
		<description>I jeszcze link do bloga &quot;Dig For Victory&quot; realizowanego m.in. pod patronatem Imperial War Museum. Dodam, że to ta sama dzielnica co Garden Museum.

http://dig-for-victory.blogspot.com/</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>I jeszcze link do bloga &#8220;Dig For Victory&#8221; realizowanego m.in. pod patronatem Imperial War Museum. Dodam, że to ta sama dzielnica co Garden Museum.</p>
<p><a href="http://dig-for-victory.blogspot.com/" rel="nofollow">http://dig-for-victory.blogspot.com/</a></p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>By: Magdalena</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/comment-page-1/#comment-75</link>
		<dc:creator>Magdalena</dc:creator>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 20:16:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=712#comment-75</guid>
		<description>Widzę oczyma wyobraźni autokar z delegacją. Załoga Dzi jedzie do Lambeth. Śmigamy na Zachód, potem Calais, tunel, white cliffs of Dover, jeszcze parę godzin i już. Na przedniej szybie kartka z nazwą wystawy. Jak autokary mknące z całej Polski na tegoroczny Kongres...

Patrycjo, to tak osobiście się zapoznałaś czy via Internet?

I pomyśleć, że było kiedyś kilka takich miesięcy gdy codziennie rano jechałam tamtędy do pracy a mieszkałam 2 ulice dalej. W przydomowym ogródku rezydowała rodzina lisów, grały na pokrywkach od śmietników nocą (czy badacze spotkali się z opowieściami o lisach na &quot;naszych&quot; działkach?). Przydomowe ogródki w UK to nic, ale ta miłość wyspiarzy do lokalnych allotments. Szacunek.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Widzę oczyma wyobraźni autokar z delegacją. Załoga Dzi jedzie do Lambeth. Śmigamy na Zachód, potem Calais, tunel, white cliffs of Dover, jeszcze parę godzin i już. Na przedniej szybie kartka z nazwą wystawy. Jak autokary mknące z całej Polski na tegoroczny Kongres&#8230;</p>
<p>Patrycjo, to tak osobiście się zapoznałaś czy via Internet?</p>
<p>I pomyśleć, że było kiedyś kilka takich miesięcy gdy codziennie rano jechałam tamtędy do pracy a mieszkałam 2 ulice dalej. W przydomowym ogródku rezydowała rodzina lisów, grały na pokrywkach od śmietników nocą (czy badacze spotkali się z opowieściami o lisach na &#8220;naszych&#8221; działkach?). Przydomowe ogródki w UK to nic, ale ta miłość wyspiarzy do lokalnych allotments. Szacunek.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>
