Patrycja Cembrzyńska

Patrycja Cembrzyńska

Skończyłam historię sztuki. Piszę doktorat w IHS UJ. Interesują mnie problemy urbanistyki oraz antropologia miasta, w tym idea miasta-ogrodu. Przyglądam się, jak ludzie próbują stworzyć sobie jakieś szczęśliwe miejsce i jak ich starania ubierają się w obrazy, formy. Ogród – gród – grodzić. Niedostępna enklawa? Na pewno pełna niespodzianek. W ogródkach działkowych szukać będę m.in. „sztuki”, cokolwiek znaczy to słowo…

NA PIERWSZYCH ZDJĘCIACH BYŁY FURTKI… – wywiad z Mathilde Papapietro

15 08 2011 ::

Patrycja Cembrzyńska: Co znaleźć można takiego na działkach, że stały się one tematem Twojej twórczości, a na początku miejscem spacerów? Dziś, z tego co wiem, najczęściej odwiedzasz ogrody działkowe położone w okolicach ulicy Waszyngtona i Alei Stanów Zjednoczonych w Warszawie.
Mathilde Papapietro: Tam mam obecnie najbliżej. Jednak jednymi z pierwszych, które poznałam, były ogrody sąsiadujące z Polem Mokotowskim oraz przy ul. Odyńca. Przy Odyńca znajduje się najstarszy ogród działkowy w Warszawie, założony jeszcze w 1903 roku. Bardzo intrygują mnie także dzikie ogrody, zwykle gdzieś w pobliżu torów kolejowych – są biedniejsze, bardziej zaniedbane, ale zarazem to tam widać najwyraźniej, jak wyrzucone rzeczy żyć zaczynają drugim życiem. To tam zobaczyłam najciekawsze wytwory ludzkiej pomysłowości. Ale ogrody przy Waszyngtona stały się mi szczególnie bliskie. Raz, że mieszkam niedaleko. Dwa, że jest to miejsce otwarte i wiem, że zawsze mogę tu przyjechać.
P.C.: Rozmawiasz z działkowcami?
M.P.: Tak. U mnie na Grochowie jest targ, gdzie czasem przychodzą panie sprzedawać kwiaty. One mają tutaj ogródki działkowe. Kilka działkowiczek w ten sposób poznałam – robiąc zakupy na targu.
P.C.: Przede wszystkim jednak obserwujesz. Fotografujesz zmieniający się ogród. Jak zatem zmieniły się polskie ogrody działowe od czasu kiedy przyjechałaś do Polski, czyli z końcem lat 90?
M.P.: Gdy przyjechałam do Warszawy, nie było sklepów ogrodniczych. Teraz już są. To zmieniło bardzo wiele. Działki stają się dla mnie, jako artystki, trochę mniej ciekawe. Podobne altany, podobne ogrodzenia. Gdy nie było sklepów, ludzie musieli sami kombinować, jak co zrobić. To nagle zmieniło się, niemal z dnia na dzień. Dynamika ekonomicznych przemian, którą obserwuję od czasu przyjazdu do Polski, bardzo silnie odznaczyła się na wyglądzie ogrodów.

[czytaj dalej...]

Fotograf na Podzamczu. “Strefa osobista” Andrzeja Ślusarczyka

9 06 2011 ::

Ogród działkowy w wałbrzyskiej dzielnicy Podzamcze należy do największych w Polsce. Na około stu hektarach znajduje się tutaj ponad 2,5 tysiąca działek.

W 1984 roku z aparatem fotograficznym wybrał się na Podzamcze Andrzej Ślusarczyk, by sfotografować altany. Powstały wówczas pierwsze zdjęcia z serii, nazwanej po latach Strefa osobista. Na fotografiach w tle altan widać często bloki; nie mamy wątpliwości, że Strefa osobista stanowi cześć sporego miasta. W recenzji, która ukazała się w 1985 roku w kwartalniku „Fotografia” Sławomir Magala podkreślał, że trudno „wyobrazić sobie bardziej typowy dla powojennej Polski widok niż osiedla bloków mieszkalnych, znormalizowanych pudełek z betonu, obok których wyrastają ogródki działkowe, małe działki z altankami i domkami”. To prawda, swój azyl uprawiają działkowcy „spomiędzy betonu”. Kawałek ziemi przekształcają w poletko doświadczalne, gdzie kiełkują nie tylko rośliny, ale także powstają przeróżne „patenty” na rozmaite okoliczności. Fotografa zainteresowały jednak przede wszystkim eksperymenty architektoniczne.

[czytaj dalej...]

Zielone wyspy na Wyspach

4 11 2009 ::

Krajem, który może poszczycić się długą tradycją działkowania (i ogrodnictwa w ogóle), jest Wielka Brytania. W londyńskim Muzeum Ogrodu trwa właśnie wystawa THE GOOD LIFE – 100 Years of Growing Your Own.
Czy „własne uprawy” są sposobem na dobre, zdrowsze życie?
Wystawa przypomina m.in. historię działkowania, począwszy od Allotment Act z 1908 roku – pierwszego w Wielkiej Brytanii dokumentu, który regulował zasady zakładania i zagospodarowania ogrodów działkowych.
Inny z wątków dotyczy Manor Garden Allotments – ogrodów działkowych we wschodnim Londynie (na powierzchni około 4,5 akra) założonych w 1900 roku, które zlikwidowano kilka lat temu w związku z inwestycjami budowlanymi towarzyszącymi przygotowaniom do letnich Igrzysk Olimpijskich (Londyn 2012). Likwidacji ogrodów towarzyszyła wówczas fala protestów. Zniknęła jedna z zielonych wysp wielomilionowego miasta.

THE GOOD LIFE – 100 Years of Growing Your Own
6 pażdziernika 2009 – 7 marca 2010
Garden Museum, Lambeth Palace Road, London SE1 7LB
Więcej o londyńskiej wystawie

Ponad 30 fotografii autorstwa Petera Hoare przedstawiających Manor Garden Allotments zanim zostały zamknięte

Ogród działkowy a odkrycia astronomiczne. Jak w Peerelu działa służyła Ojczyźnie.

2 11 2009 ::

Marian Pilot w książce Wykidajło (Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1980) opisuje świat ogródków działkowych. Na działkach krzyżują się drogi członków małej społeczności.
Poniżej fragment rozdziału Podanie. Marzenia o kawałku ziemi i czystym niebie wyartykułowane w peerelowskiej nowomowie.

„Uprzejmie i gorąco proszę o przyznanie mi pracowniczej działki ogrodniczej w tutejszym POD, za co z góry dziękuję w imieniu niżej podpisanego i nie tylko.
Prośbę swoją uzasadniam wyższą użytecznością społeczną i polityczną, jaką niewątpliwie przynieść mogę z chwilą przyznania mi w/w działki. Miejscem mojego stałego zatrudnienia jest Spółdzielnia Obuwników im. Szewca Kilińskiego, pragnę zaznaczyć jednak, że jestem jednostką, która nie mieści się w tych ramach w pełni i w odpowiednich warunkach przynieść może korzyści wychodzące daleko poza te ramy. [...] Z uwagi na to, że obowiązki rodzinne w porównaniu z innymi członkami naszej spółdzielni mam w niepełnym wymiarze, pozostaje mi jeszcze dużo czasu i jest moim marzeniem, by go wykorzystać z jak największym pożytkiem dla naszego społeczeństwa i narodu. Przesadnie długie spanie zawsze traktowałem jako marnotrawienie czasu i w tych okolicznościach od dawna już podjąłem czynności odpowiadające moim szczerym zamiłowaniom i zainteresowaniom z jednej strony, z drugiej zaś, a bynajmniej nie ostatniej strony, mogące przynieść nieocenione korzyści całej ludzkości.
Te ambitne zamiary i cele będę mógł realizować, gdy tylko zostanie mi przyznana działka POD przy ulicy Wąbrzeźnej, gdzie jest podług mojego rozeznania najczystsze powietrze, o co gorąco proszę.

[czytaj dalej...]

Artystyczne działkowanie

26 07 2009 ::

Działka, Praca, Edukacja
PRZENIESIENIE DZIAŁALNOŚCI GALERII NA DZIAŁKĘ:
Rodzinne Ogródki Działkowe “Siekierki”, Warszawa, ul. Nadrzeczna 6a/ działka nr 76

Warszawska Galeria Le Guern przeniosła się na działkę. Altana wujka Tomka Saciłowskiego – fotografa, wydawcy i autora „Trzaskopisma” – zamieniła się w miejsce spotkań i działań artystów. A także prac ogrodowych, bo zespół Le Guern, zgodnie z zaleceniem artysty, pielęgnuje trzy odmiany pomidorów, uprawia zioła, plewi grządki i kosi trawę.
Przybywający goście częstowani są jajecznicą, ciastem i zieloną herbatą.

compost records

fiat Marka Raczkowskiego

Do altany prowadzi ścieżka muzyczna Compost Records zrobiona przez Tomka z płyt winylowych. Zobaczyć można lustrzane Niepka Igora Omuleckiego, a także wziąć udział w zawodach w centralnym fotografowaniu jabłek (pomysł Igora Krenza), w których nagrodą jest mały fiat. Zmontowany przez Marka Raczkowskiego samochód wygra ten, komu uda się sfotografować spadające jabłko tak, by znalazło się ono najbliżej centrum kadru – każdy ma dwa „strzały” – finał w sierpniu.

Działkowcy, którzy początkowo ze zdziwieniem przyglądali się poczynaniom sąsiada, powoli włączają się projekt. To przy ich udziale rozpoczęło się Biennale Sztuki – na wzór tego, które trwa właśnie Wenecji. Rodzinny Ogród Działkowy „Siekierki” przy Nadrzecznej odwiedzają od kilku tygodniu goście z całego świata.
Działka Giardini Biennale 2009 wymyśliła kuratorka Joanna Warsza. Czterdzieści dziewięć altan zamienionych zostało w pawilony wystawowe. Flagi państwowe wetknięte w furtki albo gdzieś na dachu altany sygnalizują na czyim terytorium właśnie się znajdujemy. Swoje “narodowe pawilony” dostały także kraje, które w weneckim Biennale nie uczestniczą, jak Iran czy Mongolia.

W artystyczne działkowanie włączyli się już lub włączą w najbliższym czasie m.in.: Kamil Antosiewicz, Edwin Bendyk, Mirosław Borczyński, Agnieszka Brzeżanska, Oskar Dawicki, Marta Deskur, Marianna Dobkowska, Maurycy Gomulicki, Kinga Kielczyńska, Igor Krenz, Agnieszka Kurant, Robert Maciejuk, Ewa i Elżbieta Okroy, Igor Omulecki, Mathilde Papapietro, Marek Raczkowski, Łukasz Ronduda, Joanna Warsza, Michał Woliński, Joanna Zielinska.

Zob. więcej:
blog Działka/ Praca/ Edukacja
Galeria Le Guern

pawilon turecki

pawilon mongolski

dzielo dzialka zaloga dzi kolekcja dzielo dzialka formularz kontaktowy Muzeum Etnograficzne w Krakowie