<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieło Działka &#187; historia</title>
	<atom:link href="http://dzielodzialka.eu/tag/historia/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://dzielodzialka.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jan 2014 15:56:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
		<item>
		<title>Nocny muzealny pasaż do Wiednia</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 11:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[recykling]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[urbanizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedeń]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1646</guid>
		<description><![CDATA[O udanej wiedeńskiej wystawie Hands-On Urbanism 1850-2012. The Right to Green. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/Hands-On-Urbanism-1850-2012.-The-Right-to-Green.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/Hands-On-Urbanism-1850-2012.-The-Right-to-Green-246x300.jpg" alt="" title="Hands-On Urbanism 1850-2012. The Right to Green" width="246" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-1647" /></a><br />
Dla wszystkich, którzy w Noc Muzeów nie będą mogli odwiedzić wystawy <em>dzieło-działka</em> (już otwarte! zapraszamy dziś do 1 w nocy!) propozycja lektury i dalszego buszowania za bardzo ciekawym wątkiem. Ważna wystawa  w Wiedniu.<br />
<span id="more-1646"></span><br />
<strong>HANDS-ON URBANISM 1850-2012 The Right to Green</strong> można oglądać do 25 czerwca, jeśli ktoś interesuje się urbanistyką, architekturą i filozofią jaka stoi za oddolnymi działaniami mieszkańców miast w obszarze przestrzeni i zieleni, serdecznie polecam.</p>
<p>W wiedeńskiej dzielnicy muzeów, w <a href="http://www.azw.at/event.php?event_id=1202">Centrum Architektury AzW </a>przygotowano dużą wystawę poświeconą historii idei uprawiania ziemi w przestrzeni miejskiej. Kuratorka, <a href="http://www.elkekrasny.at/">Elke Krasny</a>, wraz z dużym międzynarodowym zespołem ekspertów, prezentuje współczesne  i historyczne przypadki z Chicago, Lipska, Wiednia, Nowego Jorku, Paryża, Hong Kongu, Istambułu, Porto Allegre, Hawany czy Quitro. Ekspozycja opowiada o organizujących się wokół tej idei grupach, nieformalnych inicjatywach i przestrzeniach jakie dzięki ich działaniom powstały. To inne niż znane z oficjalnej wykładni spojrzenie na urbanistykę, które stawia przed widzami pytanie: czego można się nauczyć z tych oddolnych inicjatyw? Jak architekci mogą się posłużyć wypracowanymi w różnych zakątkach świata rozwiązaniami?</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/©-BohnViljoen-Architects.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/©-BohnViljoen-Architects-300x182.jpg" alt="" title="Miejski Ogród Działkowy w Cienfuegos, Kuba © Bohn&amp;Viljoen Architects" width="300" height="182" class="aligncenter size-medium wp-image-1651" /></a></p>
<p>Przed wejściem ustawiono sprytną instalację nawadniającą szereg donic z ogródkiem najwyraźniej „w procesie”, tu coś wyrosło bardziej, w innym pojemniku mniej. Instalacja nawadniająca to zlepek rozmaitości zrecyklingowanych, które poskładane w całość, działają. Po wejściu na teren wystawy znajdujemy się w dużej hali, poprzedzielanej siatką ogrodzeniową (wykorzystano rzeczywiste ogrodzenia używane przez wiedeński ZIKiT), na niej zaczepiono rośliny w osłonkach ze ściętych butelek PET. Co jakiś czas bileterka wyrusza z konewką na obchód. Sala jest wysoka i doświetlona, zapewne w czerwcu rośliny te będą jeszcze wyraźniej obecne.</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/wystawa-Hands-On-Urbanism-1.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/wystawa-Hands-On-Urbanism-1-300x223.jpg" alt="" title="wystawa Hands-On Urbanism" width="300" height="223" class="aligncenter size-medium wp-image-1653" /></a></p>
<p>Każdy wykrojony siatką rewir to osobny świat oddolnego działania, zbudowany ze zdjęć, informacji na planszach, krótkich filmów i nagrań. W środku siedziska ze starych szafek. Obok głównej obszernej sali w podłużnym pawilonie prezentowana jest praca fotograficzna, kilkadziesiąt zdjęć bram ogródków działkowych w Wiedniu. Pierwsze chwile na wystawie to historia ruchu działkowego w oparciu o niemieckojęzyczne archiwalia z Lipska (gdzie istnieje muzeum ogródków działkowych), z Wiednia ale i wypowiedzi współczesnych działkowców.</p>
<p>Samo dokładne obejrzenie całości zajmuje około 3 godzin. To duża porcja wiedzy i wiele spotkań z prezentowanymi na wystawie bohaterami miejskiego ogrodnictwa. Zapadają w pamięć tureccy ogrodnicy z Istambułu i uszczuplany teren ogrodów z powodu rozbudowy infrastruktury sportowej.</p>
<p>Wystawie towarzyszy książka, którą tworzą eseje opisujące wszystkie prezentowane przypadki. Także tutaj głównym redaktorem jest Elke Krasny.  Autorami współpracownicy zaangażowani w projekt. O czym poczytamy? W eseju kuratorki projektu przybliżającym historię zielonej idei w  mieście o tym, że </p>
<blockquote><p>ogrodnictwo daje siłę i moc do działania.</p></blockquote>
<p>W innych tekstach: o greckim pawilonie na 12 biennale architektury w Wenecji,<em> Arka. Stare nasiona dla nowych kultur metropolii</em>, autorstawa architektów Phoebe Giannisi i Zissisa Kotionisa. W tekście <em>Nieformalne zmienia się w główny nurt. O miejskim dizajnie między romantyzacją a realnością miasta </em> (Anke Hagemann) o przenikaniu obrzeży kultury spontanicznego recyklingu do głównych nurtów wizualnych architektury czy mody. Jest i tekst historyczny poświęcony działkom w Lipsku. Znajdziemy również fotograficzną prezentację bram ogrodów działkowych Wiednia (seria Uny Steiner). Poczytamy o <em>Rekreacji jako funkcji publicznej w miejskich społecznościach </em>w eseju Jane Addams, noblistki, pierwszy raz opublikowanym w  1912 roku w American Journal of Sociology. Jest esej poświęcony sytuacji żywnościowej Wiednia po I wojnie światowej i ratunku jaki nadszedł z miejskich ogródków (Klaus Novy). Poczytamy o budowniczych tymczasowych foliowych bud i namiotów, całych miasteczek, które zamieniają się w trwałe i pełne życia domostwa – w Tokio, w Limie czy w innych miejscach. Dowiemy się inicjatywach holenderskich, brytyjskich, francuskich współcześnie realizowanych w opozycji wobec narzucanego inwestorskiego charakteru nowej architektury wielkich miast. Odwiedzimy Sarigöl w Istambule, niewielką dzielnicę 3 tysięcy domów zbudowanych bez administracyjnego prawa do budowy ale za to w oparciu o zwyczajowe prawo zajęcia terenu (<em>gecekondular</em>). Poczytamy o miejskich uprawach rolniczych od Hawany do Milwaukee. Odwiedzimy zakątki Azji i Ameryki Południowej. W sumie 350 stron przygody z żywotnym, zielonym obliczem urbanizmu. Książka dostępna w <a href="http://www.etnomuzeum.eu/viewItem,biblioteka.html">bibliotece naszego Muzeum</a>.</p>
<p>Mimo, że w krótkim wstępie pióra Dietmara Steinera, dyrektora AzW i osoby, która przyczyniła się do powstania dzielnicy muzeów pada deklaracja, że Centrum Architektury to nie jest  miejsce o jakiejś ideologicznej orientacji to czytamy również, że </p>
<blockquote><p>architektura jest jak jedzenie,</p></blockquote>
<p> jej wpływ na codzienne życie jest ogromny. Przekaz projektu Hands-on Urbanism należy rozumieć jako wyzwanie i afirmację prawa mieszkańców miast do unikalnych, własnych praktyk oddolnego urbanizmu, dodałabym, że agraryzmu również. W czasie przeobrażeń społecznych, hasło wzięcia ziemi w mieście we własne ręce świetnie się wpisuje w potrzeby miszkańców (od niedawna wg ONZ więcej ludzi na kuli ziemskiej mieszka w miastach niż poza nimim). </p>
<p>Film o wystawie, rozmowa  z kuratorką: <a href='' >Hands-On Urbanism 1850-2012 The Right to Green</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nature-Deficit Disorder</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2012/03/20/nature-deficit-disorder/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2012/03/20/nature-deficit-disorder/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 20 Mar 2012 13:33:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[dzieło-działka]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[hortiterapia]]></category>
		<category><![CDATA[kalendarz biodynamiczny]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[Wrocław]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1583</guid>
		<description><![CDATA[Biofobia, a więc lęk przed tym, co żywe, biologiczne, roślinne doczekał się klasyfikacji i własnej nazwy. Kilka lat temu w książce Last Child in the Wood jej autor, Richard Louv, opisał trend wśród zachodnich społeczeństw związany z obawami przed kontaktami dzieci ze światem natury. Dzieninikarz użył nazwy Nature-Deficit Disorder. Odpowiedzialne za to są lęki rodziców, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Biofobia, a więc lęk przed tym, co żywe, biologiczne, roślinne doczekał się klasyfikacji i własnej nazwy. Kilka lat temu w książce <a href="http://">Last Child in the Wood </a>jej autor, Richard Louv, opisał trend wśród zachodnich społeczeństw związany z obawami przed kontaktami dzieci ze światem natury. Dzieninikarz użył nazwy <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Nature_deficit_disorder">Nature-Deficit Disorder</a>. Odpowiedzialne za to są lęki rodziców, ograniczanie dostępu do miejsc przynależnych naturze, wzrost konsumpcji mediów elektronicznych przez dzieci.<br />
<span id="more-1583"></span><br />
W XIX wieku niektórzy lekarze zaczęli zapobiegać tego typu zaburzeniom. Dlatego dr Daniel Schroeber założył w Lipsku w 1864 ogródek dla dzieci, a tzw. ogródki schrobereowskie zamieniono z czasem w ogródki działkowe. W Krakowie lekarz Henryk Jordan stworzył w 1889 roku podobną przestrzeń (na terenie po wystawie rolniczo-przemysłowej obok Błoń), z czasem znalazł naśladowców. W 1909 roku  w dziele <em>Ogrodnictwo na usługach wychowania </em>pisano: </p>
<blockquote><p>Dla wychowania dzieci gwałtownych, fantastycznych, namiętnych, rozpieszczonych i zgrymaszonych życiem w czterech ścianach niezbędne są zabawy i prace w ogrodzie. Z dzieci takich wyrastają dorośli nerwowi i niezadowoleni z życia. </p></blockquote>
<p>O problemie biofobii (między innymi) mówiono podczas <strong>I Ogólnopolskiej Konferencji Hortiterapii 15 marca 2012 roku</strong>. Ciekawych wątków było znacznie więcej. Przypomniano o założeniach leczniczych krakowskiego Szpitala im. Babińskiego (szpitala psychiatrycznego zaprojektowanego z myślą o hortiterapii, aż trudno uwierzyć, że te piękne szklarnie na terenie obiektu stoją dziś nieużywane!), zaprezentowano ośrodki, które praktykują hortiterpię (np. niemal 2 tys. hektarów biodynamicznych upraw w zachodniopomorskim, w Juchowie, okolice Szczecinka, prowadzone przez Stowarzyszenie Demetr i Fundację im. Stanisława Karłowskiego czy praktyki Fundacji Brata Alberta w Warsztacie Terapii Zajęciowej w podkrakowskich Radwanowicach). Relacja z krakowskiego projektu pilotażowego prowadzonego w Ogrodzie Botanicznym przedstawiła dr n. med. Grażyna Staudt-Spychałowicz.</p>
<p>Ciekawe wystąpienie z zakresu zagospodarowania terenu w prowadzeniu hortiterapii i terenoterapii prezentowały <strong>dr inż. arch. Kamila Adamczyk </strong>(Uniw. Przyrodniczy Wrocław, w oparciu o swoją <a href="http://www.dbc.wroc.pl/Content/10139/Adamczyk_K_doktor_003_DBC.pdf?handler=pdf">pracę doktorską</a>) oraz <strong>dr Lucyna Górska-Kłęk </strong>(AWF Wrocław). Autorki krytycznie zestawiły stosowane w różnych ośrodkach narzędzia terapeutyczne (wiele przykładów z południa Niemiec ale i z londyńskiego <a href="http://www.thrive.org.uk/thrive-battersea-garden-project.aspx">Thrive Battersea</a>), akcentowały dobór rozwiązań wobec określonych grup odbiorców. Wyniki badań mają być ogłoszone drukiem w przyszłym roku.</p>
<p>Prezentując podczas konferencji przykład autorefleksji działkowców uczestniczących w badaniach „dzieło-działka” chcieliśmy wskazać na profilaktyczne i autoterapeutyczne właściwości ogrodów działkowych. Hortiterapia rozpowszechniła się w USA w latach sześćdziesiątych gdy użyto jej jako wsparcia dla weteranów wojennych wojny wietnamskiej. Wydawać się może, że ogródki działkowe w Europie odegrały taką rolę w czasach po II wojnie światowej. Widać to wyraźnie na polskim przykładzie, refleksje te wynikają z badań jakie prowadziliśmy w 2009 i 2010 roku.</p>
<p>Organizatorzy konferencji, a więc <strong>dr Bożena Szewczyk-Taranek</strong>, <strong>prof. Anna Bach z Uniwersytetu Rolniczego</strong>, ekipa z <strong>Ogrodu Botanicznego </strong>i z <strong>Wojewódzkiego Specjalistycznego Szpitala Dziecięcego im. Św. Ludwika w Krakowie</strong>, zapowiedzieli powstanie stowarzyszenia, które hortiterapię będzie w Polsce upowszechniać.</p>
<p>Dopisek: Hortiterapia raz jeszcze 4.04.2012<br />
Niedawna konferencja o hortiterapii,  wzbudziła zainteresowanie także redakcji „działkowca”. <a href="http://pzd.pl/artykuly/4958/59/Ogrody-rodzinne-a-hortiterapia.html">W krótkim podsumowaniu </a>zauważono naszą prezentację o walorach terapeutycznych ogrodów działkowych, którą wraz z dr Piotrem Klepackim z Ogrodu Botanicznego, biorącym udział w projekcie „dzieło-działka”, przygotowaliśmy. Cytowane wystąpienie <strong>Działkowanie jako forma profilaktyki i terapii. Wyniki badań w ramach projektu „dzieło-działka” </strong> skupiało się na potencjale ogródków działkowych jako miejscu o walorach autoterapeutycznych.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2012/03/20/nature-deficit-disorder/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muzeum Ogrodów</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 13:10:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[botanika]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogrodnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1520</guid>
		<description><![CDATA[Stała wystawa Garden Museum pokazuje poprzez ogrodnicze narzędzia, podręczniki, wszelkie około-ogrodnicze artefakty kształtowanie się w Anglii ogrodniczych pasji. XIX-wieczne noże, pazurki, naczynia, miarki na nasiona, liczydło do zielonego groszku, konewki, stracha na ptaki w kształcie kota, szklany prostownik do ogórków, kosiarki, pierwsze szafki sklepowe na sprzedaż nasion, katalogi ogrodowe, fotografie ale i dzieła sztuki za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/The-Garden-Museum.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/The-Garden-Museum-300x157.jpg" alt="" title="The Garden Museum" width="300" height="157" class="aligncenter size-medium wp-image-1522" /></a></p>
<p>Stała wystawa <a href="http://www.gardenmuseum.org.uk/">Garden Museum </a>pokazuje poprzez ogrodnicze narzędzia, podręczniki, wszelkie około-ogrodnicze artefakty kształtowanie się w Anglii ogrodniczych pasji. XIX-wieczne noże, pazurki, naczynia, miarki na nasiona, liczydło do zielonego groszku, konewki, stracha na ptaki w kształcie kota, szklany prostownik do ogórków, kosiarki, pierwsze szafki sklepowe na sprzedaż nasion, katalogi ogrodowe, fotografie ale i dzieła sztuki za temat mające ogrodnictwo. Dzięki proponowanej ścieżce zwiedzania można śledzić jak zawód robotnika ogrodowego zmieniał się w szanowaną profesję.<br />
<span id="more-1520"></span><br />
Muzeum powstało w 1977 roku, 3 lata później założono ogród. Położone jest w wyjątkowym miejscu. Dzielnica Lambeth jest częścią południowego Londynu. Tu stoi zaadoptowany na potrzeby muzeum porzucony kościół St’Mary (już w XII wieku stała tutaj świątynia), usytuowany na lewym brzegu Tamizy, na przeciw Parlamentu. Niewielki ogród to dawny cmentarz, gdzie pielęgnuje się nieco tajemniczy nagrobek Johna Tradescant’a(1570-1638), pierwszego w historii brytyjskiego ogrodnictwa tak znaczącego ogrodnika i „łowcy roślin”. Ten podróżnik (zachowały się jego zapisy z podróży do arktycznej Rosji  z 1618 roku, podróżował do Algierii, brał udział w wyprawach przeciwko piratom), zwoził okazy przyrodnicze oraz etnograficzne, które gromadził w swoim domu w Lambeth, pozyskiwał je także od przyjaciół, takich jak John Smith, którego dary stworzyły zbiory amerykańskie. Jego Gabinet Osobliwości był pierwszym w Anglii otwartym dla publiczności muzeum. <a href="http://www.ashmolean.org/ash/amulets/tradescant/tradescant03.html ">Zbiory</a> trafiły do Oxfordu, do otwartego w XVIII wieku muzeum uniwersyteckiego <a href="http://www.ashmolean.org/ ">Ashmolean Museum</a>.<br />
<a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/From-Garden-City-to-Green-City.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/From-Garden-City-to-Green-City-300x197.jpg" alt="" title="From Garden City to Green City" width="300" height="197" class="aligncenter size-medium wp-image-1521" /></a><br />
Od 2008 roku Muzeum Ogrodów przeżywa drugą młodość, uznawane za jedno z najlepszych londyńskich małych muzeów. Do kwietnia można oglądać wystawę poświęconą idei zieleni i miast „<a href="http://www.gardenmuseum.org.uk/page/gallery-exhibition">Od Miasta-Ogrodu do Zielonego Miasta</a>”, prezentującą ostatnie 150 lat kultywowania tej idei.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Sierpień działkowca</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2010/08/12/sierpien-dzialkowca/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2010/08/12/sierpien-dzialkowca/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 12 Aug 2010 08:34:34 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[działka]]></category>
		<category><![CDATA[filozofia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1161</guid>
		<description><![CDATA[Karela Čapka sierpień na działce, 81 lat temu.]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><div id="attachment_1174" class="wp-caption alignnone" style="width: 636px"><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2010/08/LES_TR15.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2010/08/LES_TR15-626x1024.jpg" alt="Sierpień Les Très Riches Heures du duc de Berry" title="LES_TR~1" width="313" height="512" class="size-large wp-image-1174" /></a><p class="wp-caption-text">Godzinki Księcia de Berry </a></a></p></div> Rękopis, około 1410 r., ilustrowany przez braci Limburgów, <a href="http://www.musee-conde.fr/">Musée Condé</a></a>, Chantilly</p>
<blockquote><p>(…) Wiedzcie, że mówię o ogrodniku działkowym (…), prawdziwy ogrodnik czuje w kościach, że sierpień to jest czas zmiany. Co kwitnie, to już niebawem przekwitać zacznie; teraz jeszcze nadejdzie czas jesiennych astrów i chryzantem a potem dobranoc! Ale, ale, jeszcze ty, jaśniejący floksie, ty, bukieciku kościelny, ty, złoty starcze i złota nawłoci, ty, złota rudbekio i złoty słoneczniku, i jeszcze wy i ja, jeszcze się nie damy, skądże znowu! Przez cały rok jest wiosna i przez całe życie młodość; stale jeszcze jest z czego kwitnąć. To tylko tak się mówi, że jesień; my tymczasem rozkwitamy innym kwiatem, rośniemy pod ziemią, wypuszczamy nowe pędy; i stale coś jest do roboty. Tylko ci, którzy trzymają bezczynnie ręce w kieszeniach, powiadają, że wszystko zmierza ku gorszemu; ale kto kwitnie i przynosi owoce, chociażby to było w listopadzie, nic nie wie o jesieni, wie tylko o złotym lecie; nie wie nic o upadku, ale o puszczaniu pędów. Jesienny astrze, drogi człowieku, rok jest tak długi, że nawet końca nie ma.</p></blockquote>
<p>Powyższy cytat pochodzi z książeczki <em>Rok ogrodnika </em>(to zakończenie rozdziału <em>Sierpień ogrodnika</em>), której autorem jest czeski pisarz i dramaturg <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Karel_%C4%8Capek">Karel Čapek</a>. Tekst powstał w 1929 roku. (Autor zasłynął jako krytyk wykorzystania techniki i nauki dla działań machiny wojennej podczas  I wojny światowej. W 1922 ukazał się przekład na język angielski jego sztuki <em>Rossumovi Univerzální Roboti</em>, który wprowadził do obiegu słowo &#8216;robot&#8217;.)</p>
<p>Według Roberta Pogue Harrisona (w: <em>Gardens. An Essey on the Human Condition</em>, Chicago 2008) praski działkowicz w tym dokumencie daje nie tylko świadectwo ogrodniczej obsesji. To przekonująca alegoria uprawy i troski o duszę. Jak pisze w zakończeniu rozdziału poświęconego tekstowi Čapka:</p>
<blockquote><p>Nawet jeśli historia mówi nam, że nie zawsze tak jest, ogrodnik musi wciąż wierzyć, że <em>najlepsze przed nami</em>, bez takiej wiary nie będzie ogrodników, a bez nich lepszej czy gorszej przyszłości.</p></blockquote>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2010/08/12/sierpien-dzialkowca/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Nieznośna zmienność bytu</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2010/01/21/nieznosna-zmiennosc-bytu/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2010/01/21/nieznosna-zmiennosc-bytu/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 21 Jan 2010 21:36:33 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Katarzyna Wala</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[fotodziałka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[kwiaty]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[różanecznik]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=953</guid>
		<description><![CDATA[Podczas jednego z ostatnich spotkań z moimi rozmówcami otrzymałam zdjęcie satelitarne działki. Miało ono obrazować obecny jej stan. Jednak po krótkiej analizie zdjęcia, okazało się, że bynajmniej nie jest ono aktualne. Układ grządek, klombików, a nade wszystko kształt motylka, wszystko to wskazywało, że zdjęcie zostało zrobione już dawno, jakieś trzy lata temu. Wtedy to po [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2010/01/DSC00617.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2010/01/DSC00617-300x225.jpg" alt="" width="300" height="225" class="alignnone size-medium wp-image-951" /></a></p>
<p>Podczas jednego z ostatnich spotkań z moimi rozmówcami otrzymałam zdjęcie satelitarne działki. Miało ono obrazować obecny jej stan. Jednak po krótkiej analizie zdjęcia, okazało się, że bynajmniej nie jest ono aktualne. Układ grządek, klombików, a nade wszystko kształt motylka, wszystko to wskazywało, że zdjęcie zostało zrobione już dawno, jakieś trzy lata temu. Wtedy to po raz pierwszy pomyślałam sobie o zdjęciu satelitarnym jako o potencjalnym eksponacie, przedstawieniu zatrzymanej w miejscu ulotności.</p>
<p>Działka jest przestrzenią nawarstwiających się zmian; terenem wielkich wzrostów i spektakularnych upadków; powstających z mozołem, misternych kwietnych instalacji, które po chwili triumfu szybko gasną, kruszeją, ustępując miejsca kolejnym, które już pną się ku słońcu. Działka jest przestrzenią walki chaosu z porządkiem, wobec których tylko nieliczne elementy pozostają niewzruszone. Cała pozostałość ulega wobec tych sił, poddając się jej przekształceniom. I nawet te pozornie obojętne elementy, takie jak altanka, stare drzewo, czy dawno już przecież skonstruowana pompa, w swym leniwym tempie też nie pozostają takie same, choć zmienność ta jest zazwyczaj mniej widowiskowa.<br />
Zimą uczestnicy tej zadziwiającej aktywności znikają, chowając się pod ziemię&#8230; jedynym śladem, który świadczy o ich wielkości są kamienne granice, wypełnione pozornie martwą ziemią. I wszystko wtedy jest oczekiwaniem, narastającym wraz z temperaturą napięciem, przed kolejnym starciem.</p>
<p>Czy zatem nie powinniśmy zastanowić się nad archeologią działki, dzięki której potrafilibyśmy odtworzyć jej dzieje? Archeologii, dzięki której jej historyczność nie byłaby już tylko kwestią ulotnej pamięci działkowego Demiurga. Obawiam się jednak, że na nic tu praca archeologów, ślady działkowych dramatów nie sięgają głęboko w ziemię. Nie da się odtworzyć zmienności linii granicznych wytyczonych przez wędrujące kamienie; na podstawie składu próchnicy nie można określić koloru tulipanów, które rosły tu na wiosnę, trzy lata temu. Jedynym świadectwem jej przeszłości są te fotografie, również satelitarne, które zatrzymały na wieczność ten właśnie moment, gdy jej teraźniejszość, jeszcze nie przekształciła się w jej przeszłość.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2010/01/21/nieznosna-zmiennosc-bytu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Zielone wyspy na Wyspach</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 04 Nov 2009 17:43:02 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Patrycja Cembrzyńska</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[fotografia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>
		<category><![CDATA[zagranicą]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=712</guid>
		<description><![CDATA[Krajem, który może poszczycić się długą tradycją działkowania (i ogrodnictwa w ogóle), jest Wielka Brytania. W londyńskim Muzeum Ogrodu trwa właśnie wystawa THE GOOD LIFE – 100 Years of Growing Your Own. Czy „własne uprawy” są sposobem na dobre, zdrowsze życie? Wystawa przypomina m.in. historię działkowania, począwszy od Allotment Act z 1908 roku – pierwszego [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Krajem, który może poszczycić się długą tradycją działkowania (i ogrodnictwa w ogóle), jest Wielka Brytania. W londyńskim Muzeum Ogrodu trwa właśnie wystawa <em>THE GOOD LIFE – 100 Years of Growing Your Own</em>.<br />
Czy „własne uprawy” są sposobem na dobre, zdrowsze życie?<br />
Wystawa przypomina m.in. historię działkowania, począwszy od Allotment Act z 1908 roku – pierwszego w Wielkiej Brytanii dokumentu, który regulował zasady zakładania i zagospodarowania ogrodów działkowych.<br />
Inny z wątków dotyczy Manor Garden Allotments – ogrodów działkowych we wschodnim Londynie (na powierzchni około 4,5 akra) założonych w 1900 roku, które zlikwidowano kilka lat temu w związku z inwestycjami budowlanymi towarzyszącymi przygotowaniom do letnich Igrzysk Olimpijskich (Londyn 2012). Likwidacji ogrodów towarzyszyła wówczas fala protestów. Zniknęła jedna z zielonych wysp wielomilionowego miasta. </p>
<p>THE GOOD LIFE – 100 Years of Growing Your Own<br />
6 pażdziernika 2009 – 7 marca 2010<br />
Garden Museum, Lambeth Palace Road, London SE1 7LB<br />
<a href="http://www.gardenmuseum.org.uk/exhibitions/">Więcej o londyńskiej wystawie</a></p>
<p><a href=">http://www.opsi.gov.uk/RevisedStatutes/Acts/ukpga/1908/cukpga_19080036_en_1&#8243;>Allotment Act z 1908 roku</a> (z późniejszymi zmianami)</p>
<p><a href="http://www.peterhoare.co.uk/photography/allotments/allots01.html">Ponad 30 fotografii autorstwa Petera Hoare</a> przedstawiających Manor Garden Allotments zanim zostały zamknięte</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2009/11/04/zielone-wyspy-na-wyspach/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Krakowski obwarzanek</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2009/06/04/krakowski-obwarzanek/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2009/06/04/krakowski-obwarzanek/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 04 Jun 2009 14:20:45 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Worytkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[herbata]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[kronika]]></category>
		<category><![CDATA[Krowodrza]]></category>
		<category><![CDATA[obwarzanek]]></category>
		<category><![CDATA[zarząd]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=467</guid>
		<description><![CDATA[Wczoraj wybrałem się do Zarzadu aby zobaczyć Kronikę ROD i prawie na dzień dobry dostałem obwarzanek z herbatą. Wgłębiając się w treść pisanej na maszynie historii z okazji 50-lecia założenia Ogrodu, myślałem o tych ludziach, którzy w czasach kryzysu lat trzydziestych XX wieku walczyli o przyznanie działek aby ulżyć sobie w utrzymaniu jakiego takiego poziomu [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/3595164673/" title="tablica pamiatkowa by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3589/3595164673_d16316d86b.jpg" width="375" height="500" alt="tablica pamiatkowa" /></a></p>
<p>Wczoraj wybrałem się do Zarzadu  aby zobaczyć Kronikę ROD i prawie na dzień dobry dostałem obwarzanek z herbatą. Wgłębiając się w treść pisanej na maszynie historii z okazji 50-lecia założenia Ogrodu, myślałem o tych ludziach, którzy w czasach kryzysu  lat trzydziestych XX wieku walczyli o przyznanie działek aby ulżyć sobie w utrzymaniu jakiego takiego poziomu życia.</p>
<p>Okazało się  też ze po wojnie zabraniano grodzić działki, których tereny  miały byc brane pod budowę. I tak ludzie z tych działek znaleźli tutaj przytulisko. Dowiedziałem się wreszcie, ze siedziba zarządu to dawny Dom Działkowca &#8211; upragniony wówczas z powodu długiego czasu oczekiwania. </p>
<p>Jak już nie mogłem wysiedzieć w samotnosci z historią (którą podobno nikt teraz nie chce) &#8211; zabrzmiał głos prezesa </p>
<blockquote><p>To mój dziadek był współzałożycielem Ogrodu!</p></blockquote>
<p>W tym momencie historia zatoczyła koło i uwierzyłem że może to wszystko mieć jakiś sens. Jak podziemne przejście ze środka Parku na Składową.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2009/06/04/krakowski-obwarzanek/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Szczypta historii ROD &#8220;Różanecznik&#8221; za sprawą rozmowy z Ryszardem Fijałkowskim (prezesem ogrodu)</title>
		<link>http://dzielodzialka.eu/2009/05/18/szczypta-historii-rod-rozanecznik-za-sprawa-rozmowy-z-ryszardem-fijalkowskim-prezesem-ogrodu/</link>
		<comments>http://dzielodzialka.eu/2009/05/18/szczypta-historii-rod-rozanecznik-za-sprawa-rozmowy-z-ryszardem-fijalkowskim-prezesem-ogrodu/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 18 May 2009 21:43:01 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Adrianna Surmiak</dc:creator>
				<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[nagrody]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[poligon]]></category>
		<category><![CDATA[różanecznik]]></category>
		<category><![CDATA[wojsko]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=370</guid>
		<description><![CDATA[Organizacja ogrodu &#8220;Różanecznik&#8221; rozpoczęła się w 1976 roku, kiedy to komendant Wyższej Oficerskiej Szkoły Wojsk Inżynieryjnych oraz dowódca III Korpusu Wojsk Obrony Powietrznej Kraju wydzielili ze swojego terenu część powierzchni, a dokładnie 1102 h. Poligon niełatwo było dostosować do nowej formy użytkowania, ale dzięki pracy, pracy i jeszcze raz pracy w końcu zatarły się ślady [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>   Organizacja ogrodu &#8220;Różanecznik&#8221; rozpoczęła się w 1976 roku, kiedy to komendant Wyższej Oficerskiej Szkoły Wojsk Inżynieryjnych oraz dowódca III Korpusu Wojsk Obrony Powietrznej Kraju wydzielili ze swojego terenu część powierzchni, a dokładnie 1102 h. Poligon niełatwo było dostosować do nowej formy użytkowania, ale dzięki pracy, pracy i jeszcze raz pracy w końcu zatarły się ślady żołnierskich stóp &#8211; przynajmniej fizycznie, bo do 1981 roku nadzór nad ogrodem jeszcze sprawowały jednostki wojskowe. Potem ogród został wchłonięty przez powstały w 1981 roku Polski Związek Działkowców. </p>
<p>Obecnie na terenie ogrodu jest 356 działek, ale nie wszystkie spełniają ustawową normę, która w ogrodach miejskich wynosi od 300 do 500 m2. Korzenie tej sytuacji sięgają początków istnienia ogrodu, kiedy to duża liczba chętnych spowodowała podział ziemi na małe fragmenty. W związku z tym, obszar niektórych działek wynosi 160 lub 240 m2.</p>
<p>Pan Ryszard Fijałkowski jest prezesem ogrodu &#8220;Różanecznik&#8221; od 1996 roku. Od tego czasu sam ogród, jak i poszczególni działkowcy byli wielokrotnie nagradzani przez Krajową Radę Polskiego Związku Działkowców. Dowodem są liczby, przyznano: 120 brązowych odznak, 96 srebrnych oraz 9 złotych. Aktualnie do otrzymania złotej odznaki wytypowanych jest 3 działkowców. Pan Ryszard również otrzymał  wiele nagród za wzorowe zarządzanie ogrodem, jednak nie pozwolił mi publicznie się nimi chwalić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://dzielodzialka.eu/2009/05/18/szczypta-historii-rod-rozanecznik-za-sprawa-rozmowy-z-ryszardem-fijalkowskim-prezesem-ogrodu/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
