Addio pomidory

10 01 2010 :: :: Komentuj (2)

kt_AC_prezent_od_JŚ

Tak! To i ja się pochwalę otrzymanymi podczas badań prezentami.
Już podczas pierwszej rozmowy z tajemniczymi działkowiczami Ś. dostałam od pana Czesława sadzonkę pomidora, pięciornik oraz różę. Najbardziej ucieszył mnie pomidor (różę oddałam mamie). Jak się dowiedziałam, ów krzaczek miał już dziesięcioletnią znaną linię przodków. Ród został przedstawiony jako bardzo silny i odporny na choroby. Ja również postanowiłam przedłużyć mu gałąź w drzewie genealogicznym i, zgodnie ze wskazówkami pana Czesława, zebrałam nasiona.

kt_AC_nasiona_pomidora

To właśnie one oraz zdjęcie są teraz jedynymi dowodami istnienia tych niezwykłych, pachnących, czerwonych owoców.
Swoją drogą, pomidory właśnie z tego krzaczka były z moich zbiorów najpyszniejsze.

Lato zamknięte w słoiku

9 12 2009 :: :: Komentuj (12)

słoje

W moim domu okres od czerwca do połowy września charakteryzuje się wzmożoną aktywnością w zakresie wytwarzania wszelkiego rodzaju konfitur, kompotów, dżemów, soków, musów, powideł, nalewek, kiszonek i marynat. Każdej zimy półki uginają się od słoików wypełnionych po brzegi smakiem i kolorem; stanowią przedłużenie lata, świadectwo jego obfitości. Czasem wchodząc do spiżarni czuję się tak, jakbym wchodziła do galerii.

Z domu wyniosłam przekonanie o wyższości przetworów domowych nad produktami przemysłowo wytwarzanymi; ale także poczucie, że właśnie takie powinno być przeznaczenie owoców i warzyw.
Projekt dzieło działka zmusił mnie do zastanowienia się (chyba po raz pierwszy w życiu) nad zjawiskiem, które stanowiło oczywisty element mojego świata. Czy to zatem możliwe, że kompot wiśniowy nie w każdym stoi domu?

[czytaj dalej...]

Gruszkobranie

18 10 2009 :: :: Komentuj (4)

Moi tajemniczy rozmówcy Państwo Ś. spędzili ostatnie ciepłe październikowe dni na zbieraniu gruszek. W całym katowickim ROD Kościuszki nie ma chyba ani jednej działki, na której nie rosłaby stara, piękna grusza. Odmian jest naprawdę bardzo dużo, większość działkowiczów nie zna ich nazw. Gruszki są piękne i pyszne – dostałam cały wór! Teraz rozdaję znajomym i piekę ciasto – murzynek z gruszkami. Polecam!

gruszki2

Jak zbierać i przygotowywać rośliny do zielnika

2 04 2009 :: :: Komentuj (3)

Przygotować sobie teczkę i kilka gazet (najlepiej dzienniki, zdolne absorbować wilgoć). Teczka może być z plastiku, grubego kartonu, sklejki. Wymiary: roślina powinna zmieścić się w gazecie formatu „Gazety Wyborczej”, lub „Dziennika” (nie wystawać poza nią).

Teczkę i kilka gazet nosić ze sobą w miarę możliwości na każde spotkanie z działkowcami. Po zebraniu roślin należy je wysuszyć. Robimy to zmieniając gazety codziennie, teczkę mocno przyciskać ciężkimi przedmiotami.

Układanie roślin:
- jeśli roślina jest nieduża, wówczas kilka sztuk ułożyć na gazecie

- jeśli jest zbyt długa, to zgiąć ją w kształcie V, N, M

- jeśli jest zbyt długa i mocno liściasta, przeciąć na pół lub na trzy części i ułożyć je obok siebie

- jeśli liść rośliny jest bardzo duży i nie mieści się na gazecie, można go złożyć tak, by widoczna była podstawa liścia, jego czubek i ogólny kształt. Pamiętać by duże liście mocno przyciskać, żeby się nie fałdowały. Dodatkowo można obłożyć je ligniną. W ten sposób szybciej wyciągniemy z nich wodę

- pnącze, które naturalnie zgina się, może zostać w kształcie litery U

- liście tak ułożyć by nie nachodziły na siebie, niektóre odkręcić, by widzieć spodnią część, to samo z kwiatami. Niektóre płatki kwiatów otworzyć, by widzieć ich wnętrze (pręciki, słupki). Z kwiatami należy obchodzić się bardzo delikatnie, gdyż ich „kompletność” bywa często kluczowa dla zidentyfikowania danej rośliny

- przy układaniu roślin na gazecie pamiętać o tym, że powinny one w miarę możliwości zachować naturalny kierunek liści, pędów, i innych części. Kwiaty zwieszone, powinny pozostać zwieszone, a kwiaty wyprostowane powinny pozostać proste

- jeśli roślina ma bardzo wąskie liście lub zwijające się (dotyczy to głównie traw), lub jeśli jest bardzo ciepło i zerwana roślina szybko więdnie, wtedy można zmoczyć ją wodą lub włożyć do lekko namoczonej gazety, to pomoże w rozprostowaniu poszczególnych jej części.

- jeśli roślina jest zbyt rozłożysta, o bardzo rozgałęzionych pędach, wtedy można niektóre pędy i liście powycinać, ale w taki sposób by nie pozbawić ich cech (charakterystycznych form pędów i liści), np. odcinając liść pozostawić fragment jego ogonka przy okazie, na znak, że kiedyś tam wyrastał organ.

- owoce, jeśli są grubsze niż 2-3 cm., tniemy wzdłuż lub wszerz. Możemy zrobić małą kopertę, w którą włożymy owoce, które odpadły podczas suszenia rośliny.

- iglaki podczas suszenia „sypią się”, wiec od początku trzymać je w czymś na kształt koperty z gazety.

[czytaj dalej...]

dzielo dzialka zaloga dzi kolekcja dzielo dzialka formularz kontaktowy Muzeum Etnograficzne w Krakowie