Ptaki na działkach

27 12 2009 :: :: Komentuj (1)

Podczas dzisiejszego poświątecznego spaceru postanowiłam odwiedzić działki. To, co interesowało mnie najbardziej, to przystrajanie ogródków – choinki, bombki, mikołaje i inne bożonarodzeniowe akcesoria. Tymczasem niczego takiego nie dostrzegłam. Żadnych lampek, łańcuchów, reniferów, czy innych gadżetów. Działki w ROD im. Kościuszki na święta nie zmieniają swojego charakteru – zostają, tak jak podczas całej zimy, nieco uśpione. (Choć od jednej z moich rozmówczyń wiem, że ma w altance choinkę i zimą odwiedza ogródek codziennie).
Ruch i harmider był głównie dziełem ptaków. O te najmniejsze – sikorki (modre, ubogie i czubatki) i wróble dba bardzo wielu działkowiczów, najczęściej poprzez zawieszanie na drzewach prostych karmników z butelek.

dokarmianie_ptaków

Ogrody są odwiedzane również przez sójki, kowaliki i dzięcioły.
Jednej wyjątkowo bystrej i zwinnej sójki nie umiałam złapać okiem aparatu (zbierała orzechy oraz zjadała owoce głogu). W zamian udało się uchwycić widok nie aż tak częsty – klucz odlatujących na zimę ptaków, najprawdopodobniej z rodziny mew.

klucz_nad_dzialkami

Kamienne klocki

19 12 2009 :: :: Komentuj (3)

kamienie

Każdej wiosny i każdej jesieni ziemia wyradza mnogość kamieni. Te kamienie są jednak małe i brzydkie; nie nadają się, aby prezentować je przed światem. Te piękne, godne oka ludzkiego, nie pojawiają się na działce same. Od kilku lat są dostępne w sklepach ogrodniczych; czyste i gładkie; odpowiednio wycenione. Jednak na niektórych działkach, zapotrzebowanie na ten kruszec pojawiło się wcześniej niż pomysł, aby wypełnić nim półki sklepowe. Zdobycie dobrych kamieni stanowiło wtedy wyzwanie, łączyło się z przygodą. Te na zdjęciu pochodzą z Wielkopolskich pól. Rolnicy, nieświadomi jeszcze tego, że na kamieniu można zrobić pieniądze, zrzucali je na kupki przy drodze. Ich obfitość to efekt licznych ekspedycji, podczas których właściciele działki, zbierali najdoskonalsze kamienie z polnych ścieżek. Za każdym razem trzeba było zrobić ostrą selekcję, bo maluch, w którym oprócz kamieni były jeszcze cztery osoby, miał ograniczoną pojemność.

Na działce można dostrzec też kostkę brukową. I ta bynajmniej nie pochodzi z supermarketu. To babcia, spacerując z wnukiem, trafiała czasem na powszechne we Wrocławiu remonty chodników. Za przyzwoleniem robotników zabierała po 10 kostek i przewoziła w koszyczku pod wózkiem. Podobnie było z krawężnikami, choć do ich transportu nie użyto już dziecięcego wózka.

W ten sposób, blisko dziesięć lat temu, zgromadzony został kamienny komplet. Zestaw, który pozawala nadać porządek działce, określić granice bujnej roślinności; okala klombiki, odpierając napór trawnika. Ziemia pracuje, więc od czasu do czasu trzeba wyciągać zanurzone w niej kamienie. Pracuje też wyobraźnia właścicielki działki, więc kamienie są na nowo układane w innych miejscach, zestawiane w odmiennych konfiguracjach. Są niczym zestaw kamiennych klocków, z którego ułożyć można prawie wszystko.

Ogród

9 07 2009 :: :: Komentuj

na-dzialce_at-an-allotment_13

Przed wojną były tu nauralne rozlewiska rzeki Wisły. W XIXw. krakowska dzielnica Kazimierz przestaje być wyspą, stare koryto Wisły zostaje zasypane i powstają Planty Dietlowskie. Most kolejowy nad rzeką Wisłą w okolicach ul.Blich zostaje zamieniony na wiadukt nad ulicą Dietla. Pomyśleć, że można było przeżyć ten sam most z dwóch jakże innych perspektyw: przepływając pod nim łódką i kilka lat później przejeżdżając dorożką.

W czasie drugiej wojny światowej niemcy zamieniają podmokłe łąki w lotnisko. Utwardzają teren wysypując i ubijając kilkadziesiąt centymetrów żwiru. Po wojnie powstaje tu ogródek działkowy. Dzisiaj nazywa się Rodzinny Ogród Działkowy Grzegórzki przy ul. Francesco Nullo w Krakowie.

Historię ogrodu działkowego opowiedziała mi przemiła działkowiczka, która dała mi do domu na skosztowanie prawdziwej sałaty bez nawozów i spryskiwania. “Ekologiczna sałata”. Opowiedziała także historię o tym jak jej mąż z synem przekopywali ziemię. “Jak pan myśli- zapytała – co można zrobić, aby zamienić żwirowatą powierzchnię pasu startowego w urodzajną glebę?”. Dobre pytanie. Jej mąż z synem kopali głębokie rowy na około dwa metry. Ściągnięty z powierzchni żwir wsypywali na dół do rowu i przykrywali wykopanym czarnoziemem. Najlepszą gatunkowo glebą. W ten sposób odwrócili całą ziemię na działce. Zamienili lotnisko w grządki. Praca od podstaw.

Fotografuję ten ogród działkowy i działkowców od ponad roku. Ale dopiero stosunkowo nie dawno otrzymałem przywilej uznania mnie za stałego bywalca. Oczywiście nie ze strony wszystkich poznanych przeze mnie działkowców. Nie wynika to z nieufności, lecz zupełnie innego rozumienia czasu i relacji międzyludzkich. Dla nich znajomości powstają przez lata, a przyjaźnie są na całe życie. Dla nas świat pędzi.Ten ogród działkowy jest dla mnie jak wyspa dryfująca z dala od głównego prądu czaso-przestrzenni; “stalkerowska zona” obrośnięta przez biurowce i bloki gdzieś na krawędzi czasu. Miejski zgiełk ustępuje tu powolnemu rytmowi ziemi. Pośpiech jest nie zalecany.

Zwolnij.

kilka linków:
Łakomy kąsek
Wykupujmy dziaqlki ?! Tak!
kupie działkę

SPACER DRUGI – “ZAKOLE WISŁY”

20 04 2009 :: :: Komentuj (1)

Ogród działkowy, który będę badać jest miejscem niezwykle uroczym… na jego terenie zapominamy o tym, że znajdujemy się w mieście, w pobliżu ruchliwych ulic i elektrowni…

zakole wisły

zakole wisły

zakole wisły

SPACER PIERWSZY “PŁASZÓW”

18 04 2009 :: :: Komentuj

Ponieważ mieszkam niedaleko, obserwuję działki na okrągło – do tego stopnia mnie to zainteresowało, że zrezygnowałam z usług komunikacji miejskiej – gdziekolwiek idę, odwiedzam ogródki. Pierwsza wizyta to “Płaszów” – po drodze do Muzeum Etnograficznego…

ROD Płaszów

ROD Płaszów

ROD Płaszów

dzielo dzialka zaloga dzi kolekcja dzielo dzialka formularz kontaktowy Muzeum Etnograficzne w Krakowie