<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieło Działka &#187; tożsamość</title>
	<atom:link href="https://dzielodzialka.eu/category/tozsamosc/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dzielodzialka.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jan 2014 15:56:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
		<item>
		<title>Nocny muzealny pasaż do Wiednia</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 18 May 2012 11:00:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[recykling]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[ekologia]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[rośliny]]></category>
		<category><![CDATA[urbanizm]]></category>
		<category><![CDATA[Wiedeń]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>
		<category><![CDATA[ziemia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1646</guid>
		<description><![CDATA[O udanej wiedeńskiej wystawie Hands-On Urbanism 1850-2012. The Right to Green. ]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/Hands-On-Urbanism-1850-2012.-The-Right-to-Green.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/Hands-On-Urbanism-1850-2012.-The-Right-to-Green-246x300.jpg" alt="" title="Hands-On Urbanism 1850-2012. The Right to Green" width="246" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-1647" /></a><br />
Dla wszystkich, którzy w Noc Muzeów nie będą mogli odwiedzić wystawy <em>dzieło-działka</em> (już otwarte! zapraszamy dziś do 1 w nocy!) propozycja lektury i dalszego buszowania za bardzo ciekawym wątkiem. Ważna wystawa  w Wiedniu.<br />
<span id="more-1646"></span><br />
<strong>HANDS-ON URBANISM 1850-2012 The Right to Green</strong> można oglądać do 25 czerwca, jeśli ktoś interesuje się urbanistyką, architekturą i filozofią jaka stoi za oddolnymi działaniami mieszkańców miast w obszarze przestrzeni i zieleni, serdecznie polecam.</p>
<p>W wiedeńskiej dzielnicy muzeów, w <a href="http://www.azw.at/event.php?event_id=1202">Centrum Architektury AzW </a>przygotowano dużą wystawę poświeconą historii idei uprawiania ziemi w przestrzeni miejskiej. Kuratorka, <a href="http://www.elkekrasny.at/">Elke Krasny</a>, wraz z dużym międzynarodowym zespołem ekspertów, prezentuje współczesne  i historyczne przypadki z Chicago, Lipska, Wiednia, Nowego Jorku, Paryża, Hong Kongu, Istambułu, Porto Allegre, Hawany czy Quitro. Ekspozycja opowiada o organizujących się wokół tej idei grupach, nieformalnych inicjatywach i przestrzeniach jakie dzięki ich działaniom powstały. To inne niż znane z oficjalnej wykładni spojrzenie na urbanistykę, które stawia przed widzami pytanie: czego można się nauczyć z tych oddolnych inicjatyw? Jak architekci mogą się posłużyć wypracowanymi w różnych zakątkach świata rozwiązaniami?</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/©-BohnViljoen-Architects.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/©-BohnViljoen-Architects-300x182.jpg" alt="" title="Miejski Ogród Działkowy w Cienfuegos, Kuba © Bohn&amp;Viljoen Architects" width="300" height="182" class="aligncenter size-medium wp-image-1651" /></a></p>
<p>Przed wejściem ustawiono sprytną instalację nawadniającą szereg donic z ogródkiem najwyraźniej „w procesie”, tu coś wyrosło bardziej, w innym pojemniku mniej. Instalacja nawadniająca to zlepek rozmaitości zrecyklingowanych, które poskładane w całość, działają. Po wejściu na teren wystawy znajdujemy się w dużej hali, poprzedzielanej siatką ogrodzeniową (wykorzystano rzeczywiste ogrodzenia używane przez wiedeński ZIKiT), na niej zaczepiono rośliny w osłonkach ze ściętych butelek PET. Co jakiś czas bileterka wyrusza z konewką na obchód. Sala jest wysoka i doświetlona, zapewne w czerwcu rośliny te będą jeszcze wyraźniej obecne.</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/wystawa-Hands-On-Urbanism-1.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/05/wystawa-Hands-On-Urbanism-1-300x223.jpg" alt="" title="wystawa Hands-On Urbanism" width="300" height="223" class="aligncenter size-medium wp-image-1653" /></a></p>
<p>Każdy wykrojony siatką rewir to osobny świat oddolnego działania, zbudowany ze zdjęć, informacji na planszach, krótkich filmów i nagrań. W środku siedziska ze starych szafek. Obok głównej obszernej sali w podłużnym pawilonie prezentowana jest praca fotograficzna, kilkadziesiąt zdjęć bram ogródków działkowych w Wiedniu. Pierwsze chwile na wystawie to historia ruchu działkowego w oparciu o niemieckojęzyczne archiwalia z Lipska (gdzie istnieje muzeum ogródków działkowych), z Wiednia ale i wypowiedzi współczesnych działkowców.</p>
<p>Samo dokładne obejrzenie całości zajmuje około 3 godzin. To duża porcja wiedzy i wiele spotkań z prezentowanymi na wystawie bohaterami miejskiego ogrodnictwa. Zapadają w pamięć tureccy ogrodnicy z Istambułu i uszczuplany teren ogrodów z powodu rozbudowy infrastruktury sportowej.</p>
<p>Wystawie towarzyszy książka, którą tworzą eseje opisujące wszystkie prezentowane przypadki. Także tutaj głównym redaktorem jest Elke Krasny.  Autorami współpracownicy zaangażowani w projekt. O czym poczytamy? W eseju kuratorki projektu przybliżającym historię zielonej idei w  mieście o tym, że </p>
<blockquote><p>ogrodnictwo daje siłę i moc do działania.</p></blockquote>
<p>W innych tekstach: o greckim pawilonie na 12 biennale architektury w Wenecji,<em> Arka. Stare nasiona dla nowych kultur metropolii</em>, autorstawa architektów Phoebe Giannisi i Zissisa Kotionisa. W tekście <em>Nieformalne zmienia się w główny nurt. O miejskim dizajnie między romantyzacją a realnością miasta </em> (Anke Hagemann) o przenikaniu obrzeży kultury spontanicznego recyklingu do głównych nurtów wizualnych architektury czy mody. Jest i tekst historyczny poświęcony działkom w Lipsku. Znajdziemy również fotograficzną prezentację bram ogrodów działkowych Wiednia (seria Uny Steiner). Poczytamy o <em>Rekreacji jako funkcji publicznej w miejskich społecznościach </em>w eseju Jane Addams, noblistki, pierwszy raz opublikowanym w  1912 roku w American Journal of Sociology. Jest esej poświęcony sytuacji żywnościowej Wiednia po I wojnie światowej i ratunku jaki nadszedł z miejskich ogródków (Klaus Novy). Poczytamy o budowniczych tymczasowych foliowych bud i namiotów, całych miasteczek, które zamieniają się w trwałe i pełne życia domostwa – w Tokio, w Limie czy w innych miejscach. Dowiemy się inicjatywach holenderskich, brytyjskich, francuskich współcześnie realizowanych w opozycji wobec narzucanego inwestorskiego charakteru nowej architektury wielkich miast. Odwiedzimy Sarigöl w Istambule, niewielką dzielnicę 3 tysięcy domów zbudowanych bez administracyjnego prawa do budowy ale za to w oparciu o zwyczajowe prawo zajęcia terenu (<em>gecekondular</em>). Poczytamy o miejskich uprawach rolniczych od Hawany do Milwaukee. Odwiedzimy zakątki Azji i Ameryki Południowej. W sumie 350 stron przygody z żywotnym, zielonym obliczem urbanizmu. Książka dostępna w <a href="http://www.etnomuzeum.eu/viewItem,biblioteka.html">bibliotece naszego Muzeum</a>.</p>
<p>Mimo, że w krótkim wstępie pióra Dietmara Steinera, dyrektora AzW i osoby, która przyczyniła się do powstania dzielnicy muzeów pada deklaracja, że Centrum Architektury to nie jest  miejsce o jakiejś ideologicznej orientacji to czytamy również, że </p>
<blockquote><p>architektura jest jak jedzenie,</p></blockquote>
<p> jej wpływ na codzienne życie jest ogromny. Przekaz projektu Hands-on Urbanism należy rozumieć jako wyzwanie i afirmację prawa mieszkańców miast do unikalnych, własnych praktyk oddolnego urbanizmu, dodałabym, że agraryzmu również. W czasie przeobrażeń społecznych, hasło wzięcia ziemi w mieście we własne ręce świetnie się wpisuje w potrzeby miszkańców (od niedawna wg ONZ więcej ludzi na kuli ziemskiej mieszka w miastach niż poza nimim). </p>
<p>Film o wystawie, rozmowa  z kuratorką: <a href='' >Hands-On Urbanism 1850-2012 The Right to Green</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2012/05/18/nocny-muzealny-pasaz-do-wiednia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wystawa, książka</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2012/04/02/wystawa-ksiazka/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2012/04/02/wystawa-ksiazka/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Apr 2012 09:06:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[fotodziałka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[recykling]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[książka]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[wystawa]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1608</guid>
		<description><![CDATA[20 kwietnia 2012 roku (godzina 18.00) zapraszamy na wernisaż wystawy, którą będziemy prezentować do jesieni. Wystawa, zatytułowana dzieło-działka, wieńczy trzyletni projekt badawczy Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Poznając rzeczywistość ogródków działkowych, odkryliśmy świat, który nas zaskoczył i zadziwił. Owe zadziwienia najkrócej oddają słowa: ruch, sytuacja, emocje, inspiracja, wolność. Z nich właśnie zbudowaliśmy wystawę. Pokażemy na niej [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><strong>20 kwietnia 2012 roku (godzina 18.00) zapraszamy na wernisaż wystawy, którą będziemy prezentować do jesieni</strong>. Wystawa, zatytułowana <em>dzieło-działka</em>, wieńczy trzyletni projekt badawczy Muzeum Etnograficznego w Krakowie. Poznając rzeczywistość ogródków działkowych, odkryliśmy świat, który nas zaskoczył i zadziwił. Owe zadziwienia najkrócej oddają słowa: ruch, sytuacja, emocje, inspiracja, wolność. Z nich właśnie zbudowaliśmy wystawę. </p>
<p>Pokażemy na niej zdjęcia Aleksadra Duraja, intrygujący portret działkowców i działek. Jest to nasycona barwami i emocjami opowieść o granicy i o nawiązywaniu więzi. Przemówią też sami działkowcy &#8211; będzie można posłuchać fragmentów nagrań zarejestrowanych podczas badań. Widzowie będą też mogli zobaczyć kilka przedmiotów z tworzonej przez MEK kolekcji poświęconej działkom i wspólnie z nami zastanowić się, jakie tropy interpretacyjne można z nich wysnuć. </p>
<p>Wyniki badań zaprezentuje książka. Autorami są zaangażowani w badania antropolodzy, etnografowie, etnobotanicy, a także badacze uprawiający socjologię, kulturozawstwo, filolodzy, historyk sztuki. W książce znajdziemy teksty bezpośrednio oparte o badania „dzieło-działka”, jak i nawiązujące do samej idei działki, działkowej praktyki czy procesu badań. Pokazujemy także fotografie artystów, dla których ogródki działkowe stanowią inspirację.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2012/04/02/wystawa-ksiazka/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Archiwum ruchu działkowego</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2012/02/08/archiwum-ruchu-dzialkowego/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2012/02/08/archiwum-ruchu-dzialkowego/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 08 Feb 2012 09:33:14 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[PZD]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1527</guid>
		<description><![CDATA[Na stronie internetowej PZD pojawiło się zaproszenie do nadsyłania archiwaliów dotyczących ogrodnictwa działkowego, np. kronik ogrodów, czasopism przedwojennych, etc. Autorzy piszą, że celem przedsięwzięcia ma być opracowanie monografii w oparciu o pozyskany materiał, a nawet, w przyszłości, stworzenie muzeum ogrodnictwa działkowego. Pomysł uważam za wyśmienity, zwłaszcza, że podczas badań terenowych niejednokrotnie spotykaliśmy się z ciekawymi [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Na stronie internetowej PZD pojawiło się <a href="http://pzd.pl/artykuly/4521/125/Zachecamy-do-wspoltworzenia-archiwum-ruchu-dzialkowego.html">zaproszenie</a> do nadsyłania archiwaliów dotyczących ogrodnictwa działkowego, np. kronik ogrodów, czasopism przedwojennych, etc. Autorzy piszą, że celem przedsięwzięcia ma być opracowanie monografii w oparciu o pozyskany materiał, a nawet, w przyszłości, stworzenie muzeum ogrodnictwa działkowego.<br />
<span id="more-1527"></span><br />
Pomysł uważam za wyśmienity, zwłaszcza, że podczas badań terenowych niejednokrotnie spotykaliśmy się z ciekawymi materiałami. O wartości historycznej, ale przede wszystkim osobistej, wiele mówiące o istotnej roli ogródka działkowego w poszczególnych biografiach. W albumach rodzinnych są wspaniałe zdjęcia dokumentujące tworzenie ogrodów działkowych, niektórzy działkowcy prowadzili np. opisy plonów z działki, to są też bardzo ciekawe materiały. A same kroniki ogrodów, same w sobie jako gatunek narracji historycznej tamtych czasów dają dużo do myślenia (np. fotografie z wizyt delegacji krajów zaprzyjaźnionych etc.).</p>
<p>Juz za 2 miesiące w publikacji prezentującej wyniki naszych badań będzie można przyjrzeć się z bliska historiom działkowym, które zebrane w 400 stronicową książkę dokumentują, interpretują i przybliżają świat działek i jego osadzenie w historii.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2012/02/08/archiwum-ruchu-dzialkowego/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Muzeum Ogrodów</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 30 Jan 2012 13:10:17 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[estetyka]]></category>
		<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[botanika]]></category>
		<category><![CDATA[historia]]></category>
		<category><![CDATA[Londyn]]></category>
		<category><![CDATA[muzeum]]></category>
		<category><![CDATA[ogród]]></category>
		<category><![CDATA[ogrodnictwo]]></category>
		<category><![CDATA[wydarzenia]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1520</guid>
		<description><![CDATA[Stała wystawa Garden Museum pokazuje poprzez ogrodnicze narzędzia, podręczniki, wszelkie około-ogrodnicze artefakty kształtowanie się w Anglii ogrodniczych pasji. XIX-wieczne noże, pazurki, naczynia, miarki na nasiona, liczydło do zielonego groszku, konewki, stracha na ptaki w kształcie kota, szklany prostownik do ogórków, kosiarki, pierwsze szafki sklepowe na sprzedaż nasion, katalogi ogrodowe, fotografie ale i dzieła sztuki za [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/The-Garden-Museum.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/The-Garden-Museum-300x157.jpg" alt="" title="The Garden Museum" width="300" height="157" class="aligncenter size-medium wp-image-1522" /></a></p>
<p>Stała wystawa <a href="http://www.gardenmuseum.org.uk/">Garden Museum </a>pokazuje poprzez ogrodnicze narzędzia, podręczniki, wszelkie około-ogrodnicze artefakty kształtowanie się w Anglii ogrodniczych pasji. XIX-wieczne noże, pazurki, naczynia, miarki na nasiona, liczydło do zielonego groszku, konewki, stracha na ptaki w kształcie kota, szklany prostownik do ogórków, kosiarki, pierwsze szafki sklepowe na sprzedaż nasion, katalogi ogrodowe, fotografie ale i dzieła sztuki za temat mające ogrodnictwo. Dzięki proponowanej ścieżce zwiedzania można śledzić jak zawód robotnika ogrodowego zmieniał się w szanowaną profesję.<br />
<span id="more-1520"></span><br />
Muzeum powstało w 1977 roku, 3 lata później założono ogród. Położone jest w wyjątkowym miejscu. Dzielnica Lambeth jest częścią południowego Londynu. Tu stoi zaadoptowany na potrzeby muzeum porzucony kościół St’Mary (już w XII wieku stała tutaj świątynia), usytuowany na lewym brzegu Tamizy, na przeciw Parlamentu. Niewielki ogród to dawny cmentarz, gdzie pielęgnuje się nieco tajemniczy nagrobek Johna Tradescant’a(1570-1638), pierwszego w historii brytyjskiego ogrodnictwa tak znaczącego ogrodnika i „łowcy roślin”. Ten podróżnik (zachowały się jego zapisy z podróży do arktycznej Rosji  z 1618 roku, podróżował do Algierii, brał udział w wyprawach przeciwko piratom), zwoził okazy przyrodnicze oraz etnograficzne, które gromadził w swoim domu w Lambeth, pozyskiwał je także od przyjaciół, takich jak John Smith, którego dary stworzyły zbiory amerykańskie. Jego Gabinet Osobliwości był pierwszym w Anglii otwartym dla publiczności muzeum. <a href="http://www.ashmolean.org/ash/amulets/tradescant/tradescant03.html ">Zbiory</a> trafiły do Oxfordu, do otwartego w XVIII wieku muzeum uniwersyteckiego <a href="http://www.ashmolean.org/ ">Ashmolean Museum</a>.<br />
<a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/From-Garden-City-to-Green-City.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2012/01/From-Garden-City-to-Green-City-300x197.jpg" alt="" title="From Garden City to Green City" width="300" height="197" class="aligncenter size-medium wp-image-1521" /></a><br />
Od 2008 roku Muzeum Ogrodów przeżywa drugą młodość, uznawane za jedno z najlepszych londyńskich małych muzeów. Do kwietnia można oglądać wystawę poświęconą idei zieleni i miast „<a href="http://www.gardenmuseum.org.uk/page/gallery-exhibition">Od Miasta-Ogrodu do Zielonego Miasta</a>”, prezentującą ostatnie 150 lat kultywowania tej idei.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2012/01/30/muzeum-ogrodow/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>II Kongres PZD</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2011/09/15/ii-kongres-pzd/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2011/09/15/ii-kongres-pzd/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 15 Sep 2011 12:16:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[Kongres]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[polityka]]></category>
		<category><![CDATA[PZD]]></category>
		<category><![CDATA[Warszawa]]></category>
		<category><![CDATA[zebranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1492</guid>
		<description><![CDATA[Warszawa, 22 września 2011 r. Mija 30 lat od powstania Polskiego Związku Działkowców, który wyłonił się z wcześniejszych form skupiających polski ruch ogrodów działkowych. Pretekstem wydarzenia jest także szereg monitorowanych przez działkowców inicjatyw zmierzających do nadania ogródkom działkowym w Polsce innego niż dotychczasowy statusu. W Kongresie weźmie udział 4 000 uczestników. Zapowiada się ciekawe wydarzenie [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div id="attachment_1493" class="wp-caption aligncenter" style="width: 221px"><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/09/Plakat-II-Kongresu-PZD.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/09/Plakat-II-Kongresu-PZD-211x300.jpg" alt="Plakat II Kongresu PZD" title="Plakat II Kongresu PZD" width="211" height="300" class="size-medium wp-image-1493" /></a><p class="wp-caption-text">Plakat II Kongresu PZD</p></div>
<p>Warszawa, 22 września 2011 r.</p>
<p>Mija 30 lat od powstania Polskiego Związku Działkowców, który wyłonił się z wcześniejszych form skupiających polski ruch ogrodów działkowych. Pretekstem wydarzenia jest także szereg monitorowanych przez działkowców inicjatyw zmierzających do nadania ogródkom działkowym w Polsce innego niż dotychczasowy statusu. W <a href="http://www.kongrespzd.pl/">Kongresie</a> weźmie udział 4 000 uczestników. Zapowiada się ciekawe wydarzenie o politycznym zabarwieniu. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2011/09/15/ii-kongres-pzd/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Działka z Gwadelupy</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2011/06/17/dzialka-z-gwadelupy/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2011/06/17/dzialka-z-gwadelupy/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jun 2011 12:53:52 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[Marsylia]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[słońce]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1321</guid>
		<description><![CDATA[To była marcowa eskapada. Najpierw w hostelu dziewczyna nie mogła zrozumieć o jakie ogrody chodzi. Powróciłam z przyniesionym z pokoju wycinkiem prowansalskiego dziennika. No tak, jest coś takiego, ma adres przy autostradzie. Trzeba iść na pociąg i wysiąść w Saint Louis des Aygalades. Świetnie. Jeszcze zakup kremu z filtrem 50, scenka z niefrasobliwie sikającym na [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/43-kask-stoczniowy-ogrodnika.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/43-kask-stoczniowy-ogrodnika-225x300.jpg" alt="Kask stoczniowy ogrodnika" title="kask stoczniowy ogrodnika" width="225" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-1324" /></a><br />
To była marcowa eskapada. Najpierw w hostelu dziewczyna nie mogła zrozumieć o jakie ogrody chodzi. Powróciłam z przyniesionym z pokoju <a href="http://www.laprovence.com/article/region/au-jardin-ouvrier-du-castellas-on-cultive-le-sens-du-partage">wycinkiem prowansalskiego dziennika</a>. No tak, jest coś takiego, ma adres przy autostradzie. Trzeba iść na pociąg i wysiąść w Saint Louis des Aygalades. Świetnie. Jeszcze zakup kremu z filtrem 50, scenka z niefrasobliwie sikającym na zacieniony chodnik cygańskim chłopakiem, dobra architektura dworca, i kilkanaście minut na właściwie podmiejską stację. Wysiadłyśmy tylko my. Stacja  w stylu Kraków-Bonarka PKP choć nieco mniejsza. Tuż obok zamieszkiwali ludzie doprowadzający do perfekcji sztukę mieszkania plenerowego i artrecyklingu. Zaczepiona nastolatka mówiła po francusku najwidoczniej od całkiem niedawna, i oczywiście nie słyszała o ogródkach działkowych.</p>
<p><span id="more-1321"></span></p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/149.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/149-225x300.jpg" alt="" title="Tablica na parkanie Saint Louis des Aygalades" width="225" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-1331" /></a></p>
<p>Widać było schylające się zbocze z czymś jak działki, nie wiedziałyśmy jednak jak tam dojść. Przed stacyjką jakaś droga, hurtownie, składy budowlane, tablica upamiętniająca wypadek sprzed lat i przystanek ze starszym mieszkańcem, jakby weteranem. Skierował nas uprzejmie w stronę ludzkich osiedli – kremowe 10 piętrowce na zakurzonym zakręcie. Wiugały na balkonach tkaniny w dzikie wzory zasłaniając dostęp słońca. Co tu się musi dziać latem. Albo wieczorem. Przy mijanej bramie hurtowni farb miły algierski stróż z kolegą zamaszyście wyjaśnił gdzie mamy iść, niestety poszłyśmy trochę obok, za wcześnie skręcając w lewo. Obeszłyśmy zatem ścieżkę powyżej szkoły, znalazłyśmy kilka dzikich ogródków i zwiedziłyśmy zbocze z willami. Powrót między bloki, do instrukcji stróża. Jest brama! Bramy polskich ogrodów działkowych i rzekoma niedostępność to właściwie żart przy ich francuskiej koleżance.</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/138.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/138-225x300.jpg" alt="" title="brama ogrodu działkowego w Marsylii" width="225" height="300" class="aligncenter size-medium wp-image-1336" /></a></p>
<p>W cieniu przycupnął człowiek z komórką, któremu przeszkodziłam w słaniu smsów. Zostałyśmy uprzejmie wpuszczone za straszną bramę urządzoną we wiadukcie pod torami TGV, obejrzałyśmy zdjęcia roślin, rodziny i tańców kreolskich w telefonie, i nadjechał na motocyklu syn z narzeczoną. Działka. Dołączyła jeszcze małżonka ogrodnika znana już nam z telefonicznego tańca.</p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/48.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/48-300x225.jpg" alt="" title="osiedle obok ogródków działkowych Marsylia" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-1345" /></a></p>
<p>Już zaczęło rosnąć. Młode buraki, zioła, superleczniczy nagietek jak został nam przedstawiony. Działkowy świat w marsylskiej odsłonie. Poniżej sąsiad z Portugalii (dał im sałatę), po lewej z Chin. Starsi, spracowani ludzie, doglądający ogrodu z rozłożystych bloczysk z naprzeciwka. Południowy wiatr, piach w melioracyjnych korytkach. Rum działkowej roboty, potem „danie europejskich biedaków” jak z uśmieszkiem wyraziła się Madame Bunnet, nerki wołowe długo duszone z warzywami. Dużo pieprzu, słodkawe i gęste.  Deser z najsłodszych bananów (z Lidla). Papierosy z młodzieżą. </p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/83-rum.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/83-rum-300x225.jpg" alt="" title="rum na działkach, Marsylia, marzec 2011" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-1340" /></a></p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/85-ogrodnik-z-synem.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/85-ogrodnik-z-synem-300x225.jpg" alt="" title="ogrodnik z synem Marsylia marzec 2011" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-1342" /></a></p>
<p><a href="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/70.jpg"><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2011/06/70-300x225.jpg" alt="" title="Madame Bunnet, działkowiczka z Marsylii" width="300" height="225" class="aligncenter size-medium wp-image-1339" /></a></p>
<p>Obeszłyśmy cały ogród od górnej strony – koty, kamienie, jaskrzące morze w tle. Zapowiedź gorąca i wiatru. Szczelne furtki, starannie zagospodarowane poletka w najdziwniejszych kształtach, jeden trójkąt z pinią. Ludzi niewielu a jak już to również uprzejme bonjour. Ścieżka edukacyjna dla dzieci. </p>
<p>Poszłyśmy w spiekocie na stacyjkę, miało nie jechać nic przez następne 2 godziny. Powrót na autobus, przesiadkowy dworzec, akurat pora gdy ludzie wracali z pracy. Nawciskani, rozprawiający, zmęczeni. </p>
<p>Mailem dostałam pliki z tańczącą parą Bunnet. Mam też bordowy pamiątkowy długopis i kartkę z nazwą stowarzyszenia. Nie spytałam czy choć raz tańczyli na działce.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2011/06/17/dzialka-z-gwadelupy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kim oni są?</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2010/06/11/kim-oni-sa/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2010/06/11/kim-oni-sa/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 11 Jun 2010 10:05:13 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Łucja Piekarska-Duraj</dc:creator>
				<category><![CDATA[kolekcja]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[ogródek działkowy]]></category>
		<category><![CDATA[recykling]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1136</guid>
		<description><![CDATA[Różnorodność w podejściach do działek- do upraw i hodowli, zagospodarowania przestrzeni, osobistych upodobań, czy obyczajowości- jest jednym z powodów licznych fascynacji zjawiskiem działkowania. Działka to po prostu dzieło autorskie, wymagające kreatywności, a także dysponowania środkami na realizację swoich pomysłów (niekoniecznie mowa o zasobach finansowych). Spotkania z działkami prawie zawsze przynoszą odkrycia w zakresie innowacyjnych rozwiązań, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Różnorodność w podejściach do działek- do upraw i hodowli, zagospodarowania przestrzeni, osobistych upodobań, czy obyczajowości- jest jednym z powodów licznych fascynacji zjawiskiem działkowania. Działka to po prostu dzieło autorskie, wymagające kreatywności, a także dysponowania środkami na realizację swoich pomysłów (niekoniecznie mowa o zasobach finansowych). Spotkania z działkami prawie zawsze przynoszą odkrycia w zakresie innowacyjnych rozwiązań, a samo bogactwo w podejściu do natury prowadzi do wniosku, że nie ma nic bardziej mylnego, niż podział świata na naturę i kulturę.<span id="more-1136"></span></p>
<p>Warto jednak zastanowić się także nad tym, czy jest coś, co działkowców łączy. Co sprawia, że tworzą społeczność (poza solidarnością mechaniczną, wynikającą z przebywania na wspólnej przestrzeni)? Czy są jakieś podzielane wzorce kultury wytwarzane i determinujące życie na działce? Zadaję te pytania nie pierwsza i nie po raz pierwszy i wcale nie liczę na proste, czy uniwersalne odpowiedzi. Ale spróbujmy się z tym zmierzyć.</p>
<p>Ostatnio rzuciła mi się w oczy zbieżność pomiędzy kampanią 3R, promującą ekologiczne wzory życia (zwłaszcza zaś konsumpcji). Jej hasła brzmią: Reduce, Recycle, Reuse (zmniejsz (zużycie, zakupy), włączaj ponownie w obieg, używaj ponownie) i wydały mi się bardzo zbliżone do niepisanych reguł, które kształtują życie na działkach. Jednak KIM ONI SĄ? Poza tym, że są różnorodni&#8230; Czy my to potrzebujemy wiedzieć?</p>
<p>Problem ze zbiorowymi kategoriami tożsamościowymi polega min. na tym, że homogenizują one wbrew rzeczywistemu bogactwu faktycznych różnorodności. Dlatego na początek skorzystam z uniku definicyjnego, jaki wymyślił Zygmunt Bauman przy definiowaniu &#8220;socjologów&#8221;. Bauman określił ich, jako autorów książek, które w bibliotekach znajdują się na półkach z opisem &#8220;socjologia&#8221;. </p>
<p>Pewnie więc działkowcy to po pierwsze ludzie, którzy mają lub dzierżawią ogródki klasyfikowane zewnętrznie, jako &#8220;działkowe&#8221;. </p>
<p>Drugi klasyczny zabieg, jakiego można użyć przy próbie definiowania tej grupy, polegałby zaś na zaczerpnięciu jej opisów wytwarzanych przez innych: nie-działkowców. O tyle trudna to próba, że trzeba uważnie czytać między słowami i wersami, co pokazuje dobrze wpis Magdy Zych o wrocławskim szukaniu winnych powodzi. </p>
<p>Przede wszystkim działkowcy to jednak ludzie, za którymi stoją osobiste doświadczenia i konkretne historie, także nasze historie znajomości, mniej lub bardziej zażyłych. Historie, których nie sposób zamknąć ani w jednym artykule, ani na jednej wystawie&#8230; a jednak czy coś je łączy? Pytam o osobiste opinie- może ktoś z chciałby się podzielić swoimi odczuciami- na każdym poziomie&#8230; albo podzielić się nie tekstową (np. przedmiotową) formą ujmującą ich odrębność, czy unikatowość? </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2010/06/11/kim-oni-sa/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Wolność na osiem węży</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2010/05/25/wolnosc-na-osiem-wezy/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2010/05/25/wolnosc-na-osiem-wezy/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 25 May 2010 13:07:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[krajobraz]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[przestrzeń]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[Kraków]]></category>
		<category><![CDATA[powódź]]></category>
		<category><![CDATA[zakole Wisły]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=1022</guid>
		<description><![CDATA[Strażacy mają 2 pompy, każda na 4 węże. Ściągają wodę z działek i wylewają za wał – nieopodal wyrwy (według słów działkowców wał wysadzono), w nocy pompy nie pracują. W czasie powodzi strażacy byli na utrzymaniu miasta teraz to działkowcy robią składkę na jedzenie, kawę. Przed tygodniem Wisła dotarła na ul. Nowohucką zalewając m. in. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638887826/" title="0 zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4019/4638887826_c367e7c65f.jpg" width="409" height="310" alt="0 zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p>Strażacy mają 2 pompy, każda na 4 węże. Ściągają wodę z działek i wylewają za wał – nieopodal wyrwy (według słów działkowców wał wysadzono), w nocy pompy nie pracują. W czasie powodzi strażacy byli na utrzymaniu miasta teraz to działkowcy robią składkę na jedzenie, kawę. Przed tygodniem Wisła dotarła na ul. Nowohucką zalewając m. in. „Zakole Wisły”.<br />
<span id="more-1022"></span><br />
Codziennie, przez cały dzień ludzie przychodzą zobaczyć jak woda schodzi, próbują dostać się na działkę, wczoraj już było to możliwe. Parking przed wejściem na ogród zamienił się w jezioro z cyplem, w sam raz na zakładania gumiaków i woderów. Tempo odpływu wody rano mierzył kamyk ustawiony na jej brzegu, po południu jakieś 10 metrów dalej był to kawałek mokrej gałęzi. Oprócz rowerów zaczęły na alejki wjeżdżać i auta, zdecydowano zamknąć bramę na łańcuch, jak kiedyś. Alejki bardzo ucierpiały w powodzi, są zniszczone, szkoda je rozjeżdżać. Dziś zebranie zarządu, tym razem w siedzibie okręgu. Do biur nie da się wejść, wysadziło parkiet.</p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638888068/" title="1 Zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4016/4638888068_4c705555b5.jpg" width="375" height="500" alt="1 Zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638278855/" title="2 Zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4064/4638278855_13d06554f5.jpg" width="375" height="500" alt="2 Zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638888506/" title="4 Zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm4.static.flickr.com/3378/4638888506_d5782cdb06.jpg" width="409" height="310" alt="4 Zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638888932/" title="5 Zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4062/4638888932_4ccaba3ecb.jpg" width="409" height="310" alt="5 Zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p><a href="http://www.flickr.com/photos/dzielo-dzialka/4638889110/" title="6 Zakole Wisly po powodzi by dzielo-dzialka, on Flickr"><img src="http://farm5.static.flickr.com/4031/4638889110_c6d0e6e236.jpg" width="409" height="310" alt="6 Zakole Wisly po powodzi" /></a></p>
<p>Nieliczni szczęśliwcy mają suche działki, ale wszyscy zalane piwnice. Naprawdę sporo działek jest mocno zatopionych, w altankach powywracane meble, lodówki. Przewrócony ul. Wszystkich nocujących na ogrodzie uratowano, kilkanaście osób woda zaskoczyła nocą.</p>
<p>Oddalająca się woda cieszy. Wracają wspomnienia zakładania ogrodu na śmietnisku powstałym w miejscu wykopanego do budowy Huty piachu. Po powodzi będą musieli znów się za to zabrać. </p>
<p>Spotkany rano działkowicz w napięciu wpatruje się w ubywającą powoli wodę. Nie ma wysokich gumowców. Czeka aż z alejek wypompują i pójdzie sprawdzić jakie są szkody u niego. Na fali radości z każdego centymetra przywracanego Wiśle opowiada, jak objechał rowerem wały, widział wyrwę, strażaków i schnący ogród. Mówi, że na działce czuje się lepiej niż w domu, nie jest ciasno, jest u siebie, może robić co chce, zakładać swój ogródek tak jak chce, czuć się wolny. „Bo wie pani, ja jestem wolnym człowiekiem”.</p>
<p>Ale są i tacy, którym strasznie żal. Nie będzie żadnych roślin w tym roku, wszystko zgnije. Zaczynanie od nowa nie dla wszystkich jest wyzwaniem. Wiele osób nie ma już na to siły.</p>
<p><object width="409" height="385"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/yUbB7az45Aw&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;rel=0"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowscriptaccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/yUbB7az45Aw&#038;hl=pl_PL&#038;fs=1&#038;rel=0" type="application/x-shockwave-flash" allowscriptaccess="always" allowfullscreen="true" width="409" height="385"></embed></object></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2010/05/25/wolnosc-na-osiem-wezy/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Ogród działkowy a odkrycia astronomiczne. Jak w Peerelu działa służyła Ojczyźnie.</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2009/11/02/ogrod-dzialkowy-a-odkrycia-astronomiczne-jak-w-peerelu-dziala-sluzyla-ojczyznie/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2009/11/02/ogrod-dzialkowy-a-odkrycia-astronomiczne-jak-w-peerelu-dziala-sluzyla-ojczyznie/#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 02 Nov 2009 19:36:06 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Patrycja Cembrzyńska</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[PRL]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=708</guid>
		<description><![CDATA[Marian Pilot w książce Wykidajło (Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1980) opisuje świat ogródków działkowych. Na działkach krzyżują się drogi członków małej społeczności. Poniżej fragment rozdziału Podanie. Marzenia o kawałku ziemi i czystym niebie wyartykułowane w peerelowskiej nowomowie. „Uprzejmie i gorąco proszę o przyznanie mi pracowniczej działki ogrodniczej w tutejszym POD, za co z góry dziękuję [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Marian Pilot w książce Wykidajło (Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1980) opisuje świat ogródków działkowych. Na działkach krzyżują się drogi członków małej społeczności.<br />
Poniżej fragment rozdziału Podanie. Marzenia o kawałku ziemi i czystym niebie wyartykułowane w peerelowskiej nowomowie.</p>
<blockquote><p>„Uprzejmie i gorąco proszę o przyznanie mi pracowniczej działki ogrodniczej w tutejszym POD, za co z góry dziękuję w imieniu niżej podpisanego i nie tylko.<br />
Prośbę swoją uzasadniam wyższą użytecznością społeczną i polityczną, jaką niewątpliwie przynieść mogę z chwilą przyznania mi w/w działki. Miejscem mojego stałego zatrudnienia jest Spółdzielnia Obuwników im. Szewca Kilińskiego, pragnę zaznaczyć jednak, że jestem jednostką, która nie mieści się w tych ramach w pełni i w odpowiednich warunkach przynieść może korzyści wychodzące daleko poza te ramy. [...] Z uwagi na to, że obowiązki rodzinne w porównaniu z innymi członkami naszej spółdzielni mam w niepełnym wymiarze, pozostaje mi jeszcze dużo czasu i jest moim marzeniem, by go wykorzystać z jak największym pożytkiem dla naszego społeczeństwa i narodu. Przesadnie długie spanie zawsze traktowałem jako marnotrawienie czasu i w tych okolicznościach od dawna już podjąłem czynności odpowiadające moim szczerym zamiłowaniom i zainteresowaniom z jednej strony, z drugiej zaś, a bynajmniej nie ostatniej strony, mogące przynieść nieocenione korzyści całej ludzkości.<br />
Te ambitne zamiary i cele będę mógł realizować, gdy tylko zostanie mi przyznana działka POD przy ulicy Wąbrzeźnej, gdzie jest podług mojego rozeznania najczystsze powietrze, o co gorąco proszę.<br />
<span id="more-708"></span><br />
Co uzasadniam w głównej mierze tym, że od najwcześniejszego dzieciństwa ciekawiło mnie niebo, a w szczególności gwiazdy, planety i pozostałe ciała niebieskie, które, z racji młodości lat, słabo jeszcze rozróżniałem. Te zainteresowania, co niejedni mieli mi za złe, miały swoje miejsce nawet w czasie okupacji, kiedy to obowiązkiem i zadaniem każdego patrioty, jakim niewątpliwie byłem, była bezwzględna walka z hitlerowskim najeźdźcą. [...]<br />
Systematycznym badaniem firmamentu niebieskiego i umieszczonych na nim ciał zająłem się jednak nie od razu, a po upływie czasu i po dojrzałym namyśle, owocnie wpierw przepracowawszy kilka lat w macierzystej Spółdzielni Obuwników im. Szewca Kilińskiego. Podkreślić pragnę, że pozytywny wpływ na tę moją decyzję wywarła sylwetka naszego patrona, który, jak to powszechnie wiadomo, w czasie wolnym od obuwnictwa nie stronił od pracy społecznej. Słusznie zaś uważając, że każdy powinien zajmować się tym, co mu najbardziej pasuje i do czego wykazuje chęci i zdolności, oddałem się bezwzględnie astronomii amatorskiej, z uwagi na to, że astronomią zawodową zajmują się inni uczeni, specjalnie do tego wyznaczeni. [...]<br />
Mimo tak poważnych wydatków, przewyższających znacznie możliwości amatorskiej kieszeni, podjąłem niniejszym decyzję poniesienia ze swej prywatnej kieszeni dalszych kosztów i wyrzeczeń, mających na celu nie tylko osobisty mój interes, ale wzmocnienie amatorskiego astronomicznego autorytetu naszego kraju – jako to kierując niniejszą prośbę do Zarządu o przyznanie mi ogródka działkowego, który zagospodaruję na własną rękę, nie domagając się od nikogo najmniejszego wsparcia.<br />
Do tego kroku skłania mnie fakt, iż z powodu nieposiadania w/w działki umknęła mi sprzed nosa kolosalna okazja przysporzenia sławy nauce ojczystej. Oto 29 sierpnia br. po północy w w/w Gwiazdozbiorze Łabędzia zaobserwowałem gwiazdę Novą. Natychmiast zrobiłem jej zdjęcie i powiadomiłem o swoim odkryciu obserwatorium. Sam profesor złożył mi najserdeczniejsze gratulacje. Niedługo jednak trwała uciecha: następnego dnia okazało się, że trzy godziny wcześniej (podług czasu Greenwich) zauważył ją Japończyk Osumasa i stąd też jego nazwisko zostało wpisane do księgi wieczystej astronomicznych odkrywców. Dlaczego chybionym okazał się mój patriotyczny wysiłek? Wyłącznie z powodu brudnego powietrza, jakie wisi nad blokiem, w którym zamieszkuję; Nova musiałaby rozbłysnąć na niebie jak choinka, bym mógł ją wcześniej dostrzec. W ten sposób wszystko na nic, a czuję się w obowiązku donieść, jaka wynikła z tego szkoda; mielibyśmy my, polski naród, swoją gwiazdę. [...]<br />
Argumenty moje, jak wszystko wskazuje na to, są nieodparte, kończąc więc swoją prośbę, powiadamiam, że powierzoną mi powierzchnię uprawną utrzymywał będę w stanie stałej użyteczności i porządku, jako że od godziny szesnastej do zmierzchu jest na to dość czasu, zwłaszcza w lecie, kiedy to właśnie wszystko rozwija się i kwitnie. Równocześnie proszę o zezwolenie na zbudowanie altanki z pięterkiem, jako że pięterko właśnie chciałbym spożytkować do celów astronomii amatorskiej.<br />
Gorąco proszę o przychylenie się i do tej mej prośby.”</p></blockquote>
<p>za: M. Pilot, Wykidajło, Krajowa Agencja Wydawnicza, Warszawa 1980, s. 80-84.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2009/11/02/ogrod-dzialkowy-a-odkrycia-astronomiczne-jak-w-peerelu-dziala-sluzyla-ojczyznie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Kongres</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2009/07/17/kongres/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2009/07/17/kongres/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 17 Jul 2009 01:12:41 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Magdalena Zych</dc:creator>
				<category><![CDATA[czas]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[relacje]]></category>
		<category><![CDATA[tożsamość]]></category>
		<category><![CDATA[źródła wiedzy]]></category>
		<category><![CDATA[Kongres]]></category>
		<category><![CDATA[prezes]]></category>
		<category><![CDATA[PZD]]></category>
		<category><![CDATA[ustawa]]></category>
		<category><![CDATA[zebranie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=572</guid>
		<description><![CDATA[14 lipca ponad 2500 tysiąca uczestników I Kongresu PZD obradowało w Warszawie cały dzień. Delegacje przybywały od rana a nawet dzień wcześniej, pamiątkowe zdjęcia przed pałacem, ekscytacja, atmosfera święta. Zamieszanie przy odbieraniu plakietek, potem kawa i rogaliki – całe korytarze PKiN zastawione stołami. Działkowcy stłoczeni, więcej mężczyzn niż kobiet, większość bardzo elegancka. Górnicy w gali. [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>14 lipca ponad 2500 tysiąca uczestników <a href="http://www.pzd.pl/">I Kongresu PZD</a> obradowało w Warszawie cały dzień. Delegacje przybywały od rana a nawet dzień wcześniej, pamiątkowe zdjęcia przed pałacem, ekscytacja, atmosfera święta. Zamieszanie przy odbieraniu plakietek, potem kawa i rogaliki – całe korytarze PKiN zastawione stołami. Działkowcy stłoczeni, więcej mężczyzn niż kobiet, większość bardzo elegancka. Górnicy w gali. Średnia wieku – około 60 lat. Sporo osób całkiem starszych. </p>
<p><object width="400" height="300"><param name="movie" value="http://www.youtube.com/v/ZI5wFZA0wto&#038;rel=0&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_profilepage&#038;fs=1"></param><param name="allowFullScreen" value="true"></param><param name="allowScriptAccess" value="always"></param><embed src="http://www.youtube.com/v/ZI5wFZA0wto&#038;rel=0&#038;color1=0xb1b1b1&#038;color2=0xcfcfcf&#038;feature=player_profilepage&#038;fs=1" type="application/x-shockwave-flash" allowfullscreen="true" allowScriptAccess="always" width="400" height="300"></embed></object></p>
<p>Sala kongresowa wypełniona po brzegi, dopisali politycy wszystkich frakcji oprócz PiS, partii, której działacz (zresztą członek PZD, na koniec zgłoszono wniosek o jego wykluczenie z szeregów) zgłosił <a href="http://prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/333960,pis_za_uwlaszczeniem_ogrodow_dzialkowych_i_likwidacja_pzd.html">projekt ustawy</a> bezpośrednio przyczyniającej się do powołania Kongresu. </p>
<p>W trakcie obrad żywiołowo reagowano na referat Prezesa PZD Eugeniusza Kondrackiego. Owacjami przyjęto m. in. te słowa:</p>
<blockquote><p>Ogrody działkowe to potężny ruch społeczny, potężny głos, który woła do polityków: zostawcie ogrody w spokoju! (&#8230;) Gdyby nie było PZD już dawno po ogrodach opadłby kurz (&#8230;) </p></blockquote>
<blockquote><p>Ogrody to „urządzenia użyteczności publicznej” a projekt ustawy to „zwalczanie społeczeństwa obywatelskiego”. I wreszcie: „ogrody to nie tylko grunt, to przede wszystkim milion rodzin!”. </p></blockquote>
<p>Także przemowy polityków lewicy odebrano bardzo ciepło. Jerzy Szmajdziński cytował piosenkę śpiewaną przez <a href="http://www.youtube.com/watch?v=wpcj2Ye15L0">Marka Grechutę</a>, mówił o rocznicy zburzenia Bastylii. Waldemar Pawlak zaczął od stwierdzenia:</p>
<blockquote><p>Co to za państwo, co obawia się ogródków działkowych?</p></blockquote>
<p>Górnicy siedzący za mną komentowali: </p>
<blockquote><p>„Bardzo ładnie mówi.”</p></blockquote>
<p>Więcej jak połowa Kongresu upłynęło na politycznych wystąpieniach. Okazało się, że ogródki działkowe mają liczne grono przyjaciół. Dopisali samorządowcy (prezydent Poznania jako szef Związku Miast Polskich), związki zawodowe, ludowcy, wszystkie twarze lewicy, a także reprezentacja PO. Politycy stanowili nie lada atrakcję – stała do nich kolejka po autograf na kongresowym zaproszeniu. Byli zachwyceni swą rolą <a href="http://en.wikipedia.org/wiki/Celebrity">celebrytów</a>.<br />
Górnicy tak podsumowali ciąg wystąpień:</p>
<blockquote><p>-Lewica za nami, prawica za nami! Tak ma być!<br />
-No i my za nami!</p></blockquote>
<p>Na zakończenie Prezes ofiarował każdej z okręgowych delegacji PZD drzewka kongresowe stojące w obszernych donicach za stołem prezydialnym. Bohaterem botanicznym dnia okazały się dorodne okazy gatunku <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Robinia_akacjowa">Robinia pseudoakacia</a>:</p>
<blockquote><p>Twarde, nie do pokonania (&#8230;) posadźcie je na terenie ogólnym w waszych ogrodach, zafundujcie tabliczkę. To symbol wytrwałości, dążeń, walki. Nie poddamy się nigdy!</p></blockquote>
<p>Owacje. </p>
<p>Dzień kongresowy dobiegł końca. Działkowcy zaczęli pospiesznie opuszczać salę, potem pałac, rozeszli się po wszystkich parkingach, zaczęli wietrzyć nagrzane autokary i rozjeżdżać się do domów. </p>
<p>Podróż do Warszawy okazała się podróżą w przeszłość. Klimat PRL-u emanował z każdej cateringowej filiżanki, z każdego papierosa wypalanego na schodach PeKiNu. Działkowcy objawili się jako ludzie starsi, przemijającej świetności, zaaferowani, karni, zorganizowani, choć swojsko buńczuczni. Dla wielu ta wyprawa była ważnym wydarzeniem. Coś na kształt działkowej pielgrzymki (te autokary, sztandary, gale). Przywieźli transparenty, które wznosili w szczególnie gorących momentach, komentowali ale pod wąsem, do sąsiadki na uszko. Trzymali fason, srogie i skupione miny, mimo ukradkiem ucinanych drzemek i nieobecnych spojrzeń. Punkt ratownictwa medycznego był liczny i świetnie wyposażony. I pomyśleć, że 10 dni wcześniej na tej samej scenie zagrał John Zorn&#8230; </p>
<p>Mimo kongresowego sukcesu (obietnice poparcia) odniosłam wrażenie schyłku. Mimo politycznego przebudzenia działkowców o jakim mówił prezes Kondracki, mimo rozmachu i skali samego Kongresu, mimo podziękowań do mediów – następnego dnia dzienniki nie poświęciły sprawie linijki.</p>
<p>Ruch działkowy w Polsce ma 110 lat. PZD liczy sobie ponad 25 lat. Czy ogrody działkowe przetrwają wymianę pokoleń? Wiem, przyjdą nowi emeryci, zresztą jest sporo młodych ludzi działkujących tu i tam. Ale czy wpiszą się w takie reguły gry, jakich byłam świadkiem na Kongresie? Niekoniecznie. </p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2009/07/17/kongres/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
