<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Dzieło Działka &#187; koncerty</title>
	<atom:link href="https://dzielodzialka.eu/tag/koncerty/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://dzielodzialka.eu</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Tue, 07 Jan 2014 15:56:30 +0000</lastBuildDate>
	<language>en-US</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.4.1</generator>
		<item>
		<title>Koncert na działce</title>
		<link>https://dzielodzialka.eu/2009/10/07/681/</link>
		<comments>https://dzielodzialka.eu/2009/10/07/681/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 07 Oct 2009 13:16:27 +0000</pubDate>
		<dc:creator>Piotr Worytkiewicz</dc:creator>
				<category><![CDATA[człowiek i przyroda]]></category>
		<category><![CDATA[obyczaje]]></category>
		<category><![CDATA[koncerty]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://dzielodzialka.eu/?p=681</guid>
		<description><![CDATA[Kiedy znudzą nam się śpiew ptaków i pomrukiwanie zwierząt możemy wybrać się na działkę posłuchać gitary i piosenek barda. Samo spotkanie – w przeciwieństwie do świata przyrody – jest pozornie zaplanowane i względnie wyreżyserowane. Zaczyna się prozaicznie od kilku zebranych osób, które siadają – przeważnie – za prostokątnym stołem…ale stół znajduje się na werandzie z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><img src="http://dzielodzialka.eu/wp-content/uploads/2009/10/Koncert-JL3-150x150.jpg" alt="Koncert JL" width="200" height="150" class="alignnone size-thumbnail wp-image-680" /></p>
<p>Kiedy znudzą nam się śpiew ptaków i pomrukiwanie zwierząt możemy wybrać się na działkę posłuchać gitary   i piosenek barda.<br />
Samo spotkanie – w przeciwieństwie do świata przyrody – jest pozornie zaplanowane i względnie wyreżyserowane. Zaczyna się prozaicznie od kilku zebranych osób, które siadają – przeważnie – za prostokątnym stołem…ale stół znajduje się na werandzie  z widokiem na rekreacyjny ogród i bloki na horyzoncie.<br />
Na stół wjeżdżają dary od każdego  z uczestników spotkania i gospodarz zaczyna prezentację czyli mamy cos powiedzieć o sobie. Dzięki temu poznaje ogrodnika działki, pana Andrzeja, który czyni tutaj cuda przyrodnicze.<br />
Tymczasem bard zwany przez wszystkich: Januszem – siada na boku, nad głową ma dyndający się (wyobraźmy sobie wiatr) karmnik na ptaki, kryty słomą i mocnym głosem daje do zrozumienia, że chce tworzyć sekwencje dźwiękowe.<br />
Zapada krótka cisza od strony widowni &#8211; bowiem po łagodnej perswazji Jacka, pełniącego rolę gospodarza,  szanowne audytorium raczy uczestniczyć w występie Janusza. Skandujemy – niezrozumiałe – dla starszych   – hasła,  a rytmy tworzą  pomost przyjaźni z Afryką. W ten sposób nikt nie ma prawa drzemać, możemy tylko  dziamać (lokalna odmiana czynności  jedzenia).<br />
O dziwo &#8211; sąsiedzi milczą – być może uprzedzeni. Przypomina mi się wypowiedź prezesa-działkowicza:</p>
<blockquote><p>często gęsto przychodzi towarzystwo młodych, ale nie narzekam,  jest tu względnie kulturalnie, bo grilują, śpiewają czy cudują i tak dalej&#8230;</p></blockquote>
<p>Wszystko przebiega  sprawnie do godziny 21, kiedy towarzystwo się rozjeżdża. Dużo działkowiczów ma swoje pojazdy a podejrzewam , ze warunkiem bycia na działce jest tez samochód. Gdzie te czasy kiedy z torbami się chodziło!</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>https://dzielodzialka.eu/2009/10/07/681/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>
